niedziela, 18 czerwca 2017

To...
jeszcze jedna zakładka
do kolekcji.

Tym razem z maciejką i drobnymi kwiatuszkami bzu.




Niestety, bez przegapiłam.
Nie zasuszyłam.
:(
W ostatniej chwili pomyślałam o nim,
gdy wyrzucałam bukiet bzu, który stał w wazonie.
Uratowałam ostatnich kilkanaście kwiatuszków.

Poniżej zdjęcie stwora,
którego spotkałam z dzieciakami 
podczas rajdu nad naszym jeziorem.



Jak to się stało, że nigdy nie pokazałam Wam
jeziora, nad którym mieszkam?


I jeszcze coś - roślina, która w maju wygląda rewelacyjnie!

Tu całe łany.

Troszkę bliżej.

I jeszcze bliżej:)

To jeszcze nie koniec.
Co to za zwierz?
Zdjęcie tez z maja.


Taki mały konkursik!

Trzy zagadki do rozwiązania
(stwór, roślina, i zwierz),
a w nagrodę dzisiejsza zakładka.
:)

Pierwsza prawidłowa odpowiedź wygrywa!
Bawcie się dobrze.

Miłej niedzieli!


wtorek, 13 czerwca 2017

Zakładki...
zakładki, zakładki!
Nic nie poradzę - lubię je robić.

Z barwinkiem i ostróżeczką polną.



Pięknie się suszą te rośliny.
Szczególnie ostróżeczka - zachowuje swój fiolet.
Ta na zakładce z poprzedniego lata.
Z barwinkiem troszkę gorzej. 
30% kwiatuszków wyrzuciłam, straciły swój niebieski kolor.
Barwinek zbierałam na początku maja.

Zauważyłam, że najpiękniej zasuszają się kwiaty fioletowe.
Podobnie żółte.
Dosyć trudno białe, tych odpada połowa.
Różowy kolor kwiatów też trudno utrwalić,
jedynie z maciejką nie ma kłopotu.

I piękne ryciny z Wikipedii 
(klik w obrazek)



Miłego popołudnia:)


środa, 7 czerwca 2017

Otrzymałam...
wyróżnienie od Anity,
za które bardzo dziękuję.



W zasadzie nigdy nie interesowałam się podobnymi zabawami.
U Anity przeczytałam, że jest to zabawa,
w której nominuje się od 5 do 11 blogerów,
chcąc ich podobnie wyróżnić.
Zabawa ma na celu przyciągnięcie na blog
nowych czytelników.
Aha! Wyróżnionym blogerom zadaje się 11 pytań,
na które powinni odpowiedzieć przyjmując wyróżnienie.
Oni nominują swoje blogi i zadają swoje pytania, też 11.
Taki łańcuszek :)

Moje odpowiedzi na pytania Anity:

1. Co można znaleźć na Twoim blogu?

To co najbardziej lubię robić, czyli zakładki i kartki okolicznościowe z suszonymi roślinami,
wianki i stroiki z darów natury, aniołki z masy solnej, trochę zwierząt, trochę roślin...





2. Od jak dawna prowadzisz blog?

Blog założyłam ponad 5 lat temu. Ale zachowały się wpisy z ostatnich dwóch lat.
Wcześniejsze trzy lata straciłam podczas awarii komputera.

3. Kto lub co zainspirowało Cię do założenia bloga?

Chciałam w jakiś sposób dokumentować to co robię.

4. Czy chciałabyś, aby Twoja pasja stała się sposobem na życie?

W zasadzie jest:)))
 Pracuję w szkole i uczę między innymi plastyki.
(geografii, przyrody i muzyki też)
Prowadzę też Szkolne Koło Artystyczne TWORZYwo.







5. Co robisz, gdy dopada Cię "niemoc twórcza"?

Nic, czekam aż MOC będzie ze mną:P

6. Czy starasz się zarazić innych swoją pasją, czy wolisz raczej, aby pozostała tylko Twoją działką?

Staram się zarazić tych najmłodszych. I mam grupkę zarażonych, których nazywam moimi studentami. Spotykamy się w soboty na zajęciach pozalekcyjnych.





7. Jak wyobrażasz sobie idealne wakacje?

Jestem domatorką i wypoczywam najlepiej wśród bliskich.
Co nie oznacza, że nie lubię od czasu do czasu wyjechać w jakieś ciekawe miejsce.

8. Gdybyś mogła przeprowadzić się w dowolne miejsce na świecie, gdzie chciałabyś zamieszkać?

Ja uwielbiam miejsce, w którym mieszkam.
Cały czas się nim zachwycam.
Las, łąka, duże, dzikie jezioro, rzeczka, kilka bagien
i wszystko mam na wyciągnięcie ręki.







9. Twoje sposoby na dobry nastrój? :)

Pyszna kawa, czekolada, lody miętowe, książka...

10. Jesteś typem pracusia czy leniwca?

Leniwca!
 Ale nie leniuchuję, gdy mam zaplanowaną a nie zrobioną pracę.
Tak nie umiem.

11. Skąd najczęściej czerpiesz inspiracje?

Krótko! Z przyrody.



Po odpowiedzi na liczne pytania chciałabym przedstawić swoje nominacje.
Wybrałam kilka cudownych blogów, a w zasadzie cudowne dziewczyny, 
które te blogi prowadzą.
Jedno jest ściśle związane z drugim. 
Lubię tam zaglądać i czerpać energię do swojego działania.
Podziwiam nie tylko tworzone prace,
ale ujmuje mnie charakter Autorek  tych oto blogów:


Dziewczyny, jeśli macie ochotę, zapraszam do zabawy!
Podobno w tej zabawie, nie robimy nic na siłę.
Jeśli nie chcecie odpowiadać na moje pytania, nie obrażę się absolutnie:)

A pytania brzmią tak:

1. Którą dziedziną rękodzieła zajmujesz się najchętniej?
2. Czy jest jeszcze technika, którą chciałabyś dokładniej poznać?
3. Czy masz obok siebie ludzi z podobną pasją, czy spotykasz ich tylko w sieci?
A teraz krótko:)
4. Wolisz morze czy góry?
5. Picasso czy Van Gogh?
6. Muzyka Czajkowskiego czy Chopina?
7. Długopis czy pióro?
8. New style czy retro?
I pytania, które spodobały mi się u Anity.
9. Czy chciałabyś, aby Twoja pasja stała się sposobem na życie?
10. Jesteś typem pracusia czy leniwca?
11. Skąd najczęściej czerpiesz inspiracje?

Z zainteresowaniem przeczytam odpowiedzi na pytania.
Zapraszam do odwiedzenia blogów dziewczyn,
można tam naładować swoje akumulatory:)


Zmykam, bo przed wakacjami
 w szkole - "gorący okres".

Pozdrawiam Was serdecznie!


sobota, 27 maja 2017

Tym...
razem nie moje dzieło
tylko moich studentów
z koła "TWORZYwo"
:)
Serdecznie Was zapraszam 
do obejrzenia ich prac.

Klik w obrazek

A tu pozostałe tworki
"małych łapek"



Uwielbiam te nasze spotkania.
Pozdrawiam
Iza

niedziela, 21 maja 2017

Nie...
zaskoczę Was pokazując zakładkę
;)

Zawilce przyniesione jakiś czas temu z lasu
pięknie się zasuszyły.




Jania w komentarzu napisała, że moje zakładki
przypominają Jej zielnik.
Bardzo mnie tym stwierdzeniem ucieszyła,
 bo często suszone rośliny przyklejam 
do kart tworząc pomoce na lekcje przyrody.

Bardzo lubię zaglądać do Wikipedii.
Ma najpiękniejsze ryciny przedstawiające morfologię roślin.
Akurat ta z zawilcem gajowym nie jest stylizowana na starą, 
ale też jest piękna.


Lecę poczytać na huśtawce póki deszczyk nie doszedł,
ale zapowiada się, zapowiada:)

Miłego niedzielnego popołudnia!


piątek, 19 maja 2017

środa, 17 maja 2017

Dziękuję...
bardzo za miłe słowa
pod poprzednim postem.
Cieszę się, że jednak nie przynudzam 
pokazując tak dużo zakładek z suszonymi roślinami,
ale są to właśnie rzeczy, które najbardziej lubię robić:)

Dzisiaj 
dla odmiany:)
pokażę pamiątkę I Komunii Świętej.









Użyłam gotowej bazy - księgi oraz tekturki z hostią i kielichem.
Na okładce własnołapkowe kwiaty z zimnego foamiranu 
i piękne papiery z kolekcji "Gaj oliwny".
Trochę białej farby, trochę pasty strukturalnej, 
trochę złotej pasty, perełek w płynie
i gotowe - błyszczy się delikatnie.

Miłego popołudnia życzę:)