wtorek, 22 sierpnia 2017

Kartka...
z roślinkami:
kosmaczek, rumianek, pierwiosnek.
Taka na różne okazje.



Pod koniec tygodnia ma być znowu dużo słońca:)
Zaplanowałam nowe zbiory roślin do suszenia,
bo pobuszowałam po swoich zapasach
i okazało się, że niewiele roślinek pozostało.

Poniżej dwa tagi dla dwóch sympatycznych blogowych koleżanek.



Na nich roślinki, które nie nadają się na zakładki, 
bo mocno odstają.
Takie dosyć ciężko się suszy.
Cudne chabry prawie zawsze gubię mi delikatne płatki,
ale dno kwiatowe mają tak piękne, układające się w łuski.
Kąkol podobnie.
Nie mogę też zatrzymać płatków maków.
Natomiast świetnie suszą się trawy.
Właśnie po te cuda wybiorę się... 
za płot:)))

Miłego dnia!

22 komentarze:

  1. Śliczności... :) to takie kawałeczki lata, które dostarczą ciepła nawet jak będzie środek zimy... ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super pomysł z wykorzystaniem suszonych roślin.
    Pięknie się prezentują na pracach :).

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajne - takie naturalne i romantyczne.

    OdpowiedzUsuń
  4. Izabelko, uwielbiam Twoje zakładki. Te odstające roślinki prezentują się cudownie. Nie myślałaś o tym, żeby prowadzić zielnik - cudownie artystyczny zielnik?
    Ściskam mocno.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Małgosiu, to doskonały pomysł. Zielniki robię co roku z uczniami, ale nigdy nie wpadłam na pomysł stworzenia swojego, jak piszesz artystycznego. Nawet już mi świta w głowie, jak on będzie wyglądał.
      Dziękuję!!!

      Usuń
  5. Mozna zgapic pomysl? Boskie te kartki

    OdpowiedzUsuń
  6. dla mnie? dziękuję! ;D
    uwielbiam te suszki

    OdpowiedzUsuń
  7. Pięknie wykonane- wiem bo mam w realu, mam zamiar je zafoliowć będą na dłużej, pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuję Dusiu.
      Na pomysł zafoliowania nie wpadłam.

      Usuń
  8. Wspaniałe karteczki kwiatuszki wyglądają jak malowane w trójwymiarze :). Popieram Małgosię z pomysłem na artystyczny zielnik - w Twoim wykonaniu będzie cudny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Gosiu za tak miłe słowa. A artystyczny zielnik? Będzie!
      :)))

      Usuń
  9. W rewelacyjny sposób zagospodarowujesz te suszone kwiatuszki i roślinki. Cudne prace. Pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zachwycam się zawsze,jak widzę Twoje cudowne "zielniki",a tym razem podwójnie,bo przypomniałaś mi o moich ukochanych kąkolach.Ten ususzony,stał się dla mnie inspiracją do stworzenia foamiranowego kwiatuszka:)
    Dziękuję Izuniu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że znalazłaś Aduś u mnie małą inspirację:)))

      Usuń