sobota, 13 października 2018

Kochane...
bardzo dziękuję za przemiłe komentarze
pod poprzednim postem.
Cieszę się, 
że jeszcze chcecie oglądać moje zakładki.
Lubię je robić.
Najbardziej ze wszystkich moich tworków.

Pisałam, że się odezwę dopiero, 
jak zrobię coś innego niż zakładka.
Jednak na nic 'innego" nie miałam ochoty ;P

Dlatego, pod wpływem chwili, cudownej jesiennej pogody
i ostatnich prac porządkowych w warzywniku (stąd słonecznik)
 powstała...
zakładka z nawłocią i rumiankiem!




Czy też widzicie wszędzie biedronki?
Nie o sklepy mi chodzi;)

Udanego sobotniego wieczoru!

niedziela, 7 października 2018

Obiecuję...
to ostatnie zakładki!
Boję się, że uciekniecie,
bo nudno u mnie okropnie.
Sama to czuję!

Ta jeszcze letnia, z listkami łubinu.



Tu już jesienna, chociaż barwinek z wiosny:)



Ta z ostróżką. Wiązała już nasionka:)



A tu, z kwiatuszkami forsycji. 
Po wysuszeniu zrobiły się bardzo cieniutkie, 
dlatego przebija przez płateczki klej.
Nie wygląda to ładnie. Podobnie było z jaśminem - pokazywałam tu.


Następnym razem odezwę się, 
gdy zrobię coś innego niż zakładki.

Dobrego tygodnia dla Was:)


piątek, 28 września 2018

wtorek, 25 września 2018

Hubcia...
w kolejnym wyzwaniu cyklu:
"Kolorowy zawrót głowy"
wymyśliła
doodlowankę - kolorowankę.
klik w banerek


Wyciągnęłam papierki, przejrzałam,
i znalazłam dwa doodlowe:
białe bazgrołki na czarnym tle i czarne na białym.
Połączyłam je z serduszkami, na których umieściłam swoje bazgrołki.
Pomalowałam serducha promarkerami.







Potem przypomniałam sobie, 
że przecież mają to być kartki wielkanocne, 
dlatego zdoodlowałam dwie pisanki i kurczaki.








Doodlowanie polecam. Odstresowuje:)

Do miłego!

sobota, 22 września 2018

Las...
zielony, pachnący, rozśpiewany głosem ptaków
oraz innych zwierząt.
Jelenie teraz mają rykowisko:)



Te zakładki wykonałam jeszcze podczas wakacji.
Wykorzystałam karton z bloku technicznego
i kredowy papier z zaproszenia na jakiś koncert.
Na to oczywiście roślinki:)

Udanego weekendu!

niedziela, 16 września 2018

Tym razem...
zakładki na różowej bazie.




Los się do mnie uśmiechnął
i jakiś czas temu wygrałam u Oli
przepiękną frywolitkową bransoletkę celebrytkę.
Otrzymałam paczuszkę a w niej...
zobaczcie!



Olu bardzo dziękuję za tak wspaniały podarunek. 
Zakładka i bransoletka są niezwykle piękne.
Frywolitką mnie zauroczyłaś.
Już się rozglądam za czółenkami, chcę spróbować swoich sił :)
A woreczki z lawendą rozsiewają zapach w całym domu.
DZIĘKUJĘ!
Tu są linki do cudownych zdjęć na blogu Oli.

Dobrego tygodnia!