poniedziałek, 27 marca 2017

Wszędzie...
witamy się z wiosną:)
Wytęsknioną, wyczekiwaną,
słoneczną, pełną zapachów i cudownych dźwięków.
Ja na powitanie zrobiłam kilka zakładek.









Kto odgadnie jakie umieściłam rośliny?
W nagrodę - zakładka (jedna z zamieszczonych).
Zwycięża pierwsza poprawna odpowiedź.

Ściskam Was mocno!


sobota, 25 marca 2017

Dzisiejszy...
post poświęcony jest zabawie,
którą zorganizowała Hubka38


Moją wymiankową parą
w drodze losowania została Mariola.
Przysłała mi cudowne rzeczy,
które wrzuciłam do koszyczka,
aby nie poplątały się z moimi,
bo wg wytycznych Ewy,
należało z nich stworzyć pracę wielkanocną.



Jako pierwsze powstało jajo.
:)




Od Marioli wykorzystałam w nim:
zieloną, satynową wstążeczkę,
wstążkę w kratkę
oraz
zielone i kremowe kwiatuszki z papieru.

Druga i trzecia praca to kartki
z grafiką.







W każdej kartce tylko jeden element jest mój.
Pozostałe elementy podarowała mi Mariola.
Mariola zgadniesz, co dołożyłam swojego 
w pierwszej i drugiej kartce?

Czwarta praca to też kartka,
w której umieściłam ślicznego, haftowanego zajączka,
falbankowy wykrojnik i wstążkę w kratkę
również od Marioli.



I wreszcie piąta praca
z elementem zagadką - różową świnką.
Dostałam jeszcze haftowaną choineczkę (drugi element zagadka),
ale całkowicie nie pasowała mi do wielkanocnej kartki.
Poczeka zatem do okresu bożonarodzeniowego:)




Od Marioli pochodzą też użyte na kartce
dwa zajączki, marchewka, pisanka,
i trzy seledynowe kryształki.

Pozostałe przydasie, które otrzymałam do zabawy
zostawiam "na potem" :)

Hubciu! Mariolu!
Dziękuję za świetną zabawę i nowe doświadczenia.

Pozdrawiam serdecznie!


sobota, 18 marca 2017

Dzisiaj...
pokażę dwa prezenty,
które sprawiły mi ogromną radość,
tym bardziej, 
że się ich nie spodziewałam.
:)

Pierwszy podarunek przywędrował 
od Beatki, którą poznałam tu - klik!

Bea przysłała mi piękne ozdoby wielkanocne
i cudowne życzenia urodzinowe.
Karczochowe jaja już znalazły swoje miejsce w domku
i cieszą oczy.




Drugi prezent dostałam od Pani Uli,
 którą poznałam osobiście,
bo mieszka niedaleko, a w dodatku
jest ciocią bliskiej koleżanki - Dorotki.
I to własnie Dorotka przyniosła mi do pracy te cudowności.





Jeszcze szepnę, że
obie panie - i Ula, i Dorotka
robią niezwykłe rzeczy.
Szkoda, że nie prowadzą blogów, bo byłoby co podziwiać.

 Jeszcze raz dziękuję za urocze prezenty.

Ściskam!


sobota, 11 marca 2017

Wiosna...
tak mnie nastroiła, że wykonałam
dwie zakładki z maciejką :)





Przy okazji zrobiłam przegląd moich suszonych roślin,
zrobiłam miejsce na nowe:)

Za oknem sarenki szaleją.
Jeszcze wyrzucamy im jabłka,
marchew i ziemniaki.
Widziałam też żurawie 
:D
Wiosna!





Pozdrawiam!

czwartek, 16 lutego 2017

Piąta...
 z dwunastu
kartka na zabawę u Ewy.
Tym razem miała być "natura".
:)
Nie mogłam zostawić filcu, 
dlatego chociaż jajo uszyłam.





Oprócz filcu pokochałam chlapania.
Widać?

Zdjęcia ze słoiczkiem zapomniałam zrobić przy sesji karteczki,
ale szybko dorabiam .
Oczywiście 2.60 więcej.


A tu u Hubki - sama natura!
Żadnego smogu, E-konserwantów i E-barwników
oraz żadnych silikonów
;)

Klik w banerek

Dobrej nocki dla Was.


środa, 15 lutego 2017

Kartka...
ślubna w pudełku
zamówiona przez koleżankę.





Mam nadzieję, że się spodoba, 
bo nie miałam żadnych wytycznych:)

Miłego środowego popołudnia!

Widać u Was wiosnę???


sobota, 4 lutego 2017

Jutro...
zaczyna się u Ewy następny etap
wyzwania:
"Hardcorowy zawrót głowy!"

Kartkę już przygotowałam:)





Tym razem banerek był taki:


Zajączek jest, fuksjowe jajko jest,
miłość do zajączków jest:)
(co widać na moim blogu,
 bo przecież te dwa cudowne zające-króliki
w strojach, przy nazwie bloga 
stoją od kilku lat)

Słoik w roli głównej


I oczywiście sarenki już prawie oswojone:)
Nie uciekają, gdy chodzimy po podwórku,
spokojnie pasą się za siatką
(ileż one nagrzebią się kopytkiem wśród śniegu, aby coś znaleźć),
czasami tylko popatrzą...




Uroczego weekendu!