piątek, 28 lipca 2017

Lato...
Sezon porzeczkowy za mną,
sezon ogórkowy też:)
Czekam na otwarcie sezonu malinowego.
Moje dopiero nieśmiało zaczynają dojrzewać.
Pierwsze owocki nie wędrują do słoiczków, nie ;P

Z pracami tworkowymi słabiutko, 
bo mimo kapryśnej pogody
 u nas (na wschodzie) raczej dominuje słoneczko.
Tak więc książka czytana na huśtawce
i kawa wygrywają.




Dużo słońca życzę!


wtorek, 11 lipca 2017

Zakładki...
na lato!
Cóż by innego ;P





Pochwalę się moją tunbergią.
Kupiłam ją miesiąc temu za naprawdę niewielkie pieniądze:)
Była w wiszącym koszyku. 
Przesadziłam i "puściłam" ją do góry.



Szybko rośnie, ładnie kwitnie.
Nawet olbrzymi grad jej mocno nie zaszkodził.
Co prawda zgubiła wszystkie kwiaty, ale po trzech dniach
znowu było ich bardzo dużo:)

Czy nikt nie ma ochoty na moje "Podaj dalej" :(

U mnie przed chwilą znowu padał grad, ciągle grzmi
więc idę poczytać:)

Pozdrawiam Was serdecznie!


niedziela, 9 lipca 2017

Już...
jest!
Łapacz od Beatki ozdobiłam tasiemkami:)
Kilka jest stareńkich - to jeszcze tasiemki mojej Mamy.
(Stara koroneczka i piękna haftowana, w błękitne bukieciki)
Pamiątka!




A poniżej mój rojnikowy zakąteczek.
Miałam taki brzydki murek przed furtkę.
Z dwóch malutkich roslinek posadzonych trzy lata temu
jest już całe stadko:)





Jeszcze raz gorąco zapraszam do udziału 
w zabawie "Podaj dalej",
bo do tej pory nikt się nie zapisał :(

Miłej niedzieli!


środa, 5 lipca 2017

Podaj dalej...
Do zabawy "Podaj dalej"
zgłosiłam się niedawno.
I już przyszedł do mnie prezent:)


 Bea zrobiła cudowny łapacz snów.
Wiedziałam, że jest mistrzynią w dzierganiu
i że serwetka będzie piękna!


Łapacz jest śliczny. 
Już planuję jakie wstążeczki i koronki zaplączę na obręczy.
Całość pokażę gdy łapacz będzie gotowy:)

Dodatkowo Beatka zrobiła jeszcze dwie serwetki do łapaczy,
które sama mam zamiar wszyć w obręcze.
Cieszę się na tę pracę:)



W paczce była też książka
ze świetnymi pomysłami i dokładnym opisem,
jak zrobić różne ozdoby z naturalnych elementów przyrody.
Na jednej kartce widać girlandę z wikliny.
Pomysł rewelacyjny. wykorzystam go na pewno.
Inne też - wtedy pochwalę się na blogu:)



Oczywiście były jeszcze słodkości i przydasiowe błyskotki:)

Beatko! Za zabawę bardzo dziękuję.
Zrobiłaś mi ogromną przyjemność prezentami, które przygotowałaś.
Wszystko tak bardzo mi się podoba!

Według zasad zabawy "Podaj dalej"
teraz ja przygotuję prezenty dla dwóch pierwszych osób,
które w komentarzu pod postem wyrażą taką chęć.

Przesyłka ma być wysłana w ciągu roku od zgłoszenia.
(obiecuję szybciej)
Osoby, które się zgłoszą, po otrzymaniu  ode mnie paczuszki,
ogłaszają zabawę u siebie i na przygotowanie swoich przesyłek
mają podobnie jak ja, rok.

Jeśli macie ochotę na zakładki z suszonymi roślinami,
masosolnego aniołka 
i jeszcze jakaś niespodziankę
serdecznie zapraszam!

Miłego popołudnia!

sobota, 1 lipca 2017

Jak zwykle...
zakładki!






 Aby nie było tak:


lub tak

(ta sama łapka pisała?)
czy tak


Dobrej soboty Wam życzę:)


niedziela, 18 czerwca 2017

To...
jeszcze jedna zakładka
do kolekcji.

Tym razem z maciejką i drobnymi kwiatuszkami bzu.




Niestety, bez przegapiłam.
Nie zasuszyłam.
:(
W ostatniej chwili pomyślałam o nim,
gdy wyrzucałam bukiet bzu, który stał w wazonie.
Uratowałam ostatnich kilkanaście kwiatuszków.

Poniżej zdjęcie stwora,
którego spotkałam z dzieciakami 
podczas rajdu nad naszym jeziorem.



Jak to się stało, że nigdy nie pokazałam Wam
jeziora, nad którym mieszkam?


I jeszcze coś - roślina, która w maju wygląda rewelacyjnie!

Tu całe łany.

Troszkę bliżej.

I jeszcze bliżej:)

To jeszcze nie koniec.
Co to za zwierz?
Zdjęcie tez z maja.


Taki mały konkursik!

Trzy zagadki do rozwiązania
(stwór, roślina, i zwierz),
a w nagrodę dzisiejsza zakładka.
:)

Pierwsza prawidłowa odpowiedź wygrywa!
Bawcie się dobrze.

Miłej niedzieli!