czwartek, 21 czerwca 2018

Dzisiaj...
mamy najdłuższy dzień w roku:)
Zaczyna się astronomiczne lato!
Fajnie się złożyło, bo jutro zaczynają się wakacje 
i pierwszy dzień lata kalendarzowego.

A zatem upalna, letnia zakładka;)



i trochę mniej gorąca


Serdeczności!

niedziela, 17 czerwca 2018

wtorek, 12 czerwca 2018

Cukierkowe...
zakładeczki.



U mnie brak weny i "nicnierobienie":(
W pracy za to - szaleństwo!

Oby do lipca ;P

Uściski dla Was!

czwartek, 24 maja 2018

Wyzwanie...


Gdy tylko zobaczyłam banerek
wiedziałam, który to będzie baranek:)))

Dawno temu wpadła mi w ręce książka do kolorowania
"Mały Książę" - ta:


Dla mnie kolorowanki w tej książeczce są dosyć nietypowe.
Większość to drobne rysuneczki 
powtarzające się rytmicznie 
i zajmujące całą stronę.
Nie miałam zamiaru ich kolorować, 
bo podobają mi się właśnie w takiej formie.
Wiedziałam, że doskonale spełnią się w roli papieru do scrapbookingu:)

Już nie gadam,
tylko prezentuję:
wydzierankę, baranka (sporą ilość) i kolorowankę.





Małego Księcia, 
planetki, 
baranka w pudełku ;) i na wolności
 narysowałam sobie sama
i pomalowałam promarkerami od Hubci.

Pa:)

czwartek, 17 maja 2018

Ta...                                                          
pamiątka zamyka
mój okres komunijny.
:)





Tego typu prace to "nie moja bajka".
Zawsze z czymś przesadzę.
Uwielbiam prace minimalistyczne, 
jednak nie potrafię ich robić.
Przydałby się kursik.
Wiecie o jakimś w Lublinie?

Biorę się za barana u Hubci.
Dołączycie?

Ukochy dla Was!

niedziela, 6 maja 2018

Biało...
niebieska pamiątka na uroczystość komunijną.
Z ogromem perełek.



Pierwotnie kartkę zrobiłam bez półperełek.
Wydawała mi się "łysa", 
 dlatego przykleiłam sznur na ramce i wokół imienia.
Zanim przemyślałam to do końca, nakleiłam koraliki.
Potem stwierdziłam, że bez nich wyglądała dużo lepiej,
zaczęłam perełki odklejać, ale zostawiały brzydki ślad na kartce.
Zostały
i
rażą mnie niemiłosiernie:(

Czy u Was też są takie roje meszki i komarów?

Miłego tygodnia!


niedziela, 29 kwietnia 2018

Mój...
kolorowy zawrót głowy
z zbawy u Hubci:
tylko bez jaj :-D


Ze stempelkami do kolorowania u mnie krucho.
Mam tylko jednego liska.
A drukarka nie przyjmuje grubszych papierów, 
tylko taki od ksero, który fatalnie się koloruje.
Dlatego 
narysowałam na grubym kartonie mysię:)
(a w zasadzie dwie)
i wykonałam komplecik dla pewnej dziewuszki.

Kolorowałam promarkerami od Hubci.
Rety... ale to trudne!
Dlatego mysie wyszły bez bajer.

Jest tak:








Mysia, serducho i napis na kartce
na kosteczkach dystansujących
 (wymogi: kolorowanie i coś odstaje).

Do miłego!