niedziela, 18 czerwca 2017

To...
jeszcze jedna zakładka
do kolekcji.

Tym razem z maciejką i drobnymi kwiatuszkami bzu.




Niestety, bez przegapiłam.
Nie zasuszyłam.
:(
W ostatniej chwili pomyślałam o nim,
gdy wyrzucałam bukiet bzu, który stał w wazonie.
Uratowałam ostatnich kilkanaście kwiatuszków.

Poniżej zdjęcie stwora,
którego spotkałam z dzieciakami 
podczas rajdu nad naszym jeziorem.



Jak to się stało, że nigdy nie pokazałam Wam
jeziora, nad którym mieszkam?


I jeszcze coś - roślina, która w maju wygląda rewelacyjnie!

Tu całe łany.

Troszkę bliżej.

I jeszcze bliżej:)

To jeszcze nie koniec.
Co to za zwierz?
Zdjęcie tez z maja.


Taki mały konkursik!

Trzy zagadki do rozwiązania
(stwór, roślina, i zwierz),
a w nagrodę dzisiejsza zakładka.
:)

Pierwsza prawidłowa odpowiedź wygrywa!
Bawcie się dobrze.

Miłej niedzieli!


16 komentarzy:

  1. Czekam aż zakwitnie mi maciejka i doczekać się nie mogę;)
    Stwór to jaszczurka padalec, roślinka to wełnianka a zwierz to chyba wół (bawół) domowy (strzelam);)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja maciejka też jeszcze malutka. Ta na zakładce z zapasów:)
      Dziękuję Aniu, że zechciałaś pobawić się w zgadywankę. Wiem, że przyrodnikiem jesteś doskonałym i prawie odgadłaś:) bo ten zwierz to rzeczywiście z wołowatych, ale...
      Poprawisz?

      Usuń
    2. To strzelam dalej: jak
      Bardziej się orientuję w naszej florze i faunie;)

      Usuń
    3. Teraz strzał w 10!
      To jak z Bałtowa. Mają tam mnóstwo ciekawych zwierząt. Biegają po ogromnych wybiegach a zwiedzający podziwiają je z okien amerykańskich "schoolbusów":)
      Adres już mam. Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  2. Pierwsza odpowiedź już padła, więc nie ma co się powtarzać. Bardzo ładna zakładka i piękne, duże jezioro masz w pobliżu. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ula. W zasadzie można jeszcze zgadywać:)
      Pozdrawiam również:)

      Usuń
    2. Acha ! O zwierzu to myślałam, że to tur jest.

      Usuń
  3. Uwielbiam maciejkę - zawsze kojarzy mi się z beztroskimi wakacjami i wieczorami w ogródku Babci. Zakładka mnie zachwyciła i wzruszyła.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Małgosiu!
      Maciejka może niepozornie wygląda, jednak gdy kwitnie pachnie upojnie, właśnie wieczorami:) U mnie w ogródku jest obowiązkowa:)

      Usuń
  4. Mieszkasz cudnie.....
    Jeżeli o stwora chodzi to też pomyślałam, że to padalec...reszty nie rozpoznałam. Zakładki jak zwykle pełne niepowtarzalnego uroku, bo z natury powstały.

    Pozdrawiam Cię serdecznie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Aniu. Wełniankę w zasadzie można spotkać tylko na bagnach. A jak nie nasz:) Może padalca częściej, bo lubi się wygrzewać jak wszystkie gady.
      Również ślę pozdrowienia:)

      Usuń
  5. mmmm maciejka :)
    Cudowna!
    i jaka książka zacna w towarzystwie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Książka - perełka.Stareńka i pięknie ilustrowana. Fajnie się czyta o przygodach Pyzy. Lubię czasami powrócić do dzieciństwa:)

      Usuń
  6. Maciejki to dawno na oczy nie widziałam, bo w Szwecji to chyba nie ma...

    OdpowiedzUsuń