Dzień dobry:)
U mnie zimno i pada.
Dlatego tak dla ocieplenia dzisiejszego dnia
moje marcowe kwiaty.
Umieszczam je w poście na pamiątkę,
nie po to żeby się chwalić.
Bukietów już nie ma, hiacynty przekwitły,
a ja
lubię czasem wrócić do swoich starych postów i powspominać.
I oczywiście izabelka.
Anioł, z parasolem.
Czekam na Wielki Tydzień.
❤️
Ślę całusy!
Iza














Śliczne bukiety tulipany to dla mnie zwiastun wiosny. Cudny ten anioł z parasolem. Miłego weekendu😊
OdpowiedzUsuńLucynko, bardzo dziękuję:) Bardzo lubię tulipany. Moje w ogródku dopiero wychodzą, ale pocieszą jeszcze:) Serdeczności!
UsuńIzabelka przepiękna, urokliwa, cacuszko :) pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńAga, bardzo dziękuję:) Uściski!
UsuńŚliczny obrazek, śliczne kwiaty :). Jaki miły wpis, taki do nacieszenia oczu i duszy, aż się uśmiecham do tych bukietów i do aniołka :).
OdpowiedzUsuńI piękne wazony, zwróciłam na nie uwagę. Ostatnio znowu polubiłam kryształy, mam sporą kolekcję po teściowej, powyciągałam ze schowków te większe egzemplarze. Kiedyś kojarzyły nam się z PRLem, o którym chcielismy zapomnieć, a teraz wracają na salony. No i dobrze, bo to piękne przedmioty.
Małgosiu, bardzo dziękuję:) Kryształy to cacuszka moich Rodziców. U nich stały w kredensie, u mnie są w użyciu. Sporo ich mam i lubię bardzo. Używam wszystkie. Kto by pomyślał - pomidory w kryształach, jabłka w kryształach, mandarynki w kryształach - kiedyś rzeczywiście nie-do-po-myślenia!:DDD
UsuńUściski
Piękne bukiety. Ja już mam pierwszy swój działkowy z narcyzów i forsycji :) Niestety u nas też zimno się zrobiło i słabo rozkwitają kwiaty. Anioł z parasolem cudny jak zawsze :) Pozdrawiam serdecznie, Ewa / coś ten blogger już mnie nie lubi, nie mogę skomentować pod swoim nazwiskiem/
OdpowiedzUsuńEwa, bardzo dziękuję:) Jakiś bloggerowy psikus:D
UsuńSerdeczności!
U mnie dzisiaj też pada, więc i ja cieszę oczy Twoimi bukietami... różowe tulipany to romantyzm w czystej postaci, zresztą wszystkie kwiaty cudowne i deszczowa Izabelka także cudnej urody. Pozdrawiam cieplutko:)
OdpowiedzUsuńBardzo dziękuję za tak miłe słowa:) Jutro ma byś więcej słońca. Może słoneczna pogoda nie zawiedzie:)Uściski!
UsuńPiękne kwiaty. I obrazek pod parasolką ❤️.
OdpowiedzUsuńNie pomyślałam o sfotografowaniu bukietów mojej Mamy. Wstyd. Serdeczności.
Agaju, bardzo dziękuję:)
UsuńSerdecznie pozdrawiam:)
Tak Wielki Tydzień już tuż, tuż...
OdpowiedzUsuńPiękne bukiety. Rozczuliły mnie tulipany.
Aniołek z parasolem cudny, jak zawsze...
Pozdrawiam z moich zielonych opowieści
Ismeno, bardzo dziękuję za ciepłe słowa:)
UsuńSerdecznie Cię pozdrawiam:)
U mnie również zimno, zachmurzone i pada śnieg, więc z tym większą radością patrzę na Twoje kwiaty. Piękne wszystkie bukiety, ale tulipany w swojej pastelowej delikatności skradły moje serce. Anioł z parasolem taki optymistyczny. Życzę słońca w sercu i za oknem też :)))
OdpowiedzUsuńMoja sobota była ciepła i słoneczna. Tobie również dużo słonka Lusi!
UsuńCudny ten Aniołek i dobrze, że nie moknie:-) Kolor tulipanów niezwykły, kwiaty dają nam wiele radości. I ucieszył mnie widok kolorowego Chrystusa...
OdpowiedzUsuńBasiu, Twój kolorowy Chrystus zawsze ze mną:)
UsuńDziękuję!
Piękne kwiaty. U nas pierwszy dzień bez deszczu od kilku dni. Ale już na popołudniowe godziny zapowiadają kolejne opady...
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie
Dzisiaj u mnie graaad padał! Brrr
Usuń:)
Miło jest powspominać jak i pozachwycać się kwiatkami bo są piękne 😀. Anielica urocza 😀 pozdrawiam wiosennie
OdpowiedzUsuńDziękuję Beata:)
UsuńPiękna!!!
OdpowiedzUsuńDziękuję:)
UsuńTeż uwielbiam ten kwiatowy czas po zimie 😀
OdpowiedzUsuńCieszy bardzo, prawda:)
Usuń