czwartek, 1 września 2016

Mięta...

i moje miętowelove :)

W tym roku zamąciła mi w głowie,
bo miętę lubię w każdej postaci.
Do tej pory zachwycałam się smakiem,
szczególnie lodów i deserów miętowych.
A tego lata zauroczyła mnie sama roślina i oczywiście jej zapach.
Teraz mięta rośnie w ogródku, ale jest tak dekoracyjna, że
wiosną planuję zrobić kilka rabat miętowych wokół domu.

Na razie miętowa dekoracja do  domu.




Cudownego wieczoru Wam życzę!




55 komentarzy:

  1. piękne serce z mięty, u mnie na działeczcevteź rośnie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Sliczny wianuszek-serce. Mieta ma urocze kwiatki no i ten zapach i smak znakomity. Nic dziwnego, że Cie urzekła. Miętę i ja lubię:) Właśnie zparzyłam mietową herbatkę i rumianek:)
    Pozdrawiam ciepło. Źyczę udanego roku szkolnego, aby dzieciaczki Cie zbytnio nie zamęczały:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu dziękuję za życzenia:) Również pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  3. Taka miętowa miłość wyszła. Super wianek. Pozdrawiam serdecznie 😊

    OdpowiedzUsuń
  4. Gdybym nie przeczytała to nawet bym nie wiedziała, że mięta tak ładnie kwitnie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I tak pięknie komponują się jej fioletowe kwiaty z "zimną" zielenią:)

      Usuń
  5. Ależ pomysł i świetne wykonanie. Super!

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetne serce i na pewno pięknie pachnące;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pachnie! Wianuszek zrobiłam kilka dni temu. Powoli zasycha, ale jeszcze CZUĆ MIĘTĘ:)

      Usuń
  7. Bardzo urzekający wianuszek

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam spora rabatę ziół w tym mięta też , zainspirowałaś mnie wianuszkiem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A suszone zioła z wianka można zawsze wykorzystać w kuchni;)

      Usuń
  9. Świetny pomysł! I ja zgapię =)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wianek jest pełen uroku! Ja wprawdzie nie mam mięty w ogródku, ale za to pięknie rośnie sobie kocimiętka - moje koty za nią szaleją :)
    Miłego dnia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo:)
      Kocimiętkę też miałam, ale niestety zginęła zaraz po tym jak wzeszła - siałam z nasionek.

      Usuń
  11. piękne serducho, ja z mięty cytrynowej robię syrop miętowy, pychotka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:)
      Ja robiłam soki malinowo-miętowe. Samego syropu jeszcze nie, ale mam przepis:))

      Usuń
  12. Wianek skradł moje serducho :) Dlaczego?Dlatego ,że oset też mi sią bardzo podoba :) Tak już mam..,że nie świecidełka mi się podobją...,ale są wyjątki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Co prawda mięta nie kole, ale wianek z ostu też mi chodzi po głowie:)))

      Usuń
  13. Piękny wianuszek, uroczy, delikatny, kobiecy i pięknie pachnący!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Dzisiaj wianuszek już ładnie zasuszony i miętę czuć tylko z bliska. Ale czuć!

      Usuń
  14. Piękna dekoracja a jak jeszcze pachnie to super..

    OdpowiedzUsuń
  15. Uwielbiam miętę za wygląd i zapach a moje dzieci za lecznicze działanie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Też uwielbiam miętę ale w doniczce mi się niestety nie udała:(
    A lody to już są najbardziej mniammmmm...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Smak, zapach, nawet kolor mięty jest rewelacyjny:)

      Usuń
  17. Też lubię smak i zapach mięty :).

    Serduszko w miętowej wersji super się prezentuje :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Amatorów na miętę, jak widzę MOC!

      Usuń
  18. Piękno natury ślicznie "przetworzyłaś". I ja kocham miętę....w kuchni sobie powiesiłam wiązaneczkę kwitnącej i mam suchy bukiecik.

    Pozdrawiam serdecznie Izo.

    OdpowiedzUsuń
  19. Piękny jest taki pachnący wianek serce.
    U mnie mięta za to się suszy i pieknie pachnie również.
    Pozdrawiam serdecznie :*
    Marille z http://marilles-crochet.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój wianuszek też już suchy, ale dalej zdobi:)
      Również pozdrawiam;)

      Usuń
  20. Z mięty to ja tylko czasami herbatkę pijam. Pierwszy raz widzę ją z kwieciem. A jak zdobędę zakładki to będę spoglądać na nią codziennie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to trzeba to zmienić. Miętowy syrop na lodach, serniczku czy naleśniku - pycha! A kwitnie cudnie.

      Usuń
  21. Jestem tu po raz pierwszy ale rozgoszcze sie jesli pozwolisz:)Piekny wianuszek,z pewnoscia roztacza cudny zapach:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście:) serdecznie zapraszam!
      Wianek pięknie pachniał, gdy był świeżo upleciony, teraz delikatnie - by poczuć trzeba w niego wsadzić nos:P

      Usuń
  22. Zazwyczaj widzę dekoracje z lawendy a tu proszę nawet z mięty mozna zrobić tak piękny i pachnący wianuszek.:)

    Też lubię lody miętowe i zwykle właśnie takie wybieram. Nie są słodkie i świetnie orzeźwiają.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lawenda jest cudowna i taka szlachetna, a mięta? Według mnie nie ustępuje lawendzie. Pięknie pachnie, ślicznie kwitnie i jest taka bezproblemowa w uprawie.
      Bo żebyś wiedziała, jak ja ją potraktowałam zimą...!
      :)

      Usuń
  23. Urocze serducho, tez bardzo lubię miętę i to w każdej postaci! Ale lody hmmm aż ślinka poleciała! Ściskam mocno i życzę miętowej niedzieli i dużo uśmiechu na twarzy ❤

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) I również życzę cudownej niedzieli (z miętą czy bez)!

      Usuń
  24. Przepiękna dekoracja, masz niezwykły talent:)Osobiście bardzo lubię miętowy kolor.
    Pozdrawiam, Klaudek:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Uroczy. Piękne wykorzystanie darów natury. :)

    OdpowiedzUsuń