Dzień dobry...
Dzisiaj krótki post.
Zamykam cykl: "Święci dla Agatki"
i prezentuję ostatni markerowy malunek dla niej
- św. Barbarę.
Praca nad zamówieniem dla Agaty trwała prawie dwa lata.
Dobrze, że miałam wolną rękę i ten nieograniczony czas,
bo malowałam z ogromną przyjemnością.
Już dawno stwierdziłam,
że gdy mam presję czasu lub narzucone kryteria
nie maluje mi się dobrze.
Agatko dziękuję za cierpliwość.
Serdecznie Was pozdrawiam
i przesyłam dużo słońca z mojego Polesia
Iza





Barbarka przecudna i znów mam ochotę na malunek na desce, Izabelko, wyzwalasz we mnie pokłady chęci, tylko czasu brak...
OdpowiedzUsuńBasiu, to bardzo mnie cieszy! Maluj, maluj, pięknie tworzysz.
UsuńUściski!
Twoim pracom nikt nie dorówna i mówię to bez najmniejszej przesady.
Usuń❤️
UsuńWspaniały poczet świętych! Przecudny obrazek! O świętej Barbarze sporo opowiadała mi babcia, łącznie z historią obrazu z patronką górników, a który to babcia podarowała dawno temu pobliskiej kopalni i podobno od tego czasu znacznie zmniejszyła się tam ilość wypadków. Nie wiem, czy babcia na stare lata trochę nie koloryzowała, ale w każdym razie miała szczególny stosunek do tej właśnie świętej :).
OdpowiedzUsuńCo do malowania czy innego tworzenia pod presją czasu i konkretnych wytycznych, to dawno temu parę razy próbowałam i stwierdziłam, że zupełnie się do tego nie nadaję. Tworzę dla przyjemności, a precyzyjne zamówienie powoduje, że cała przyjemność znika i tylko rośnie stres. Podziwiam więc, że udało Ci się zrealizować to zadanie, w dodatku w tak pięknym stylu!
Pozdrawiam Cię serdecznie :).
Bardzo ciekawa historia o Babci i wizerunku św. Barbary. Święci mają szczególną moc i ich wstawiennictwo jest bezcenne. Życiorysy wielu poznaje dopiero, gdy maluję. Lubię takie "studia":)
UsuńObiecałam sobie nie tworzyć na szczególne zamówienie, tzn. takie z konkretnymi wytycznymi. Zrobiłam to kilka razy (nigdy nie byłam zadowolona z pracy) i teraz uczę się odmawiać - to też trudne, bo zazwyczaj odmawiam koleżankom:) Tak, jak piszesz - stres zamiast przyjemności.
Agatka nic mi nie narzuciła, dlatego ta praca była przyjemna. Dodatkowo zgodziła się, abym malowała w swoim rytmie - stąd taki okres czasu na stworzenie 12 malunków:))) W tym czasie pracowałam też nad swoimi aniołami i wizerunkami Maryi i to było super.
Serdecznie Cię pozdrawiam Małgosiu!
A mnie urzekły kolory, ich odcień i intensywność na tym wizerunku św. Barbary. Pięknie! Presja co czasu to coś, co zabiera przyjemność z tworzenia czy robienia większości rzeczy, tak niestety mam. Pozdrawiam 😊
OdpowiedzUsuńBardzo dziękuję:) Kolorystyka optymistyczna, barwy czyste, motywy wyraźne, bo to malunek dla małej Basi. Oj, także nie lubię pracować, gdy termin tuż tuż. Uściski:)
Usuńprzepiękne dzieło!!!
OdpowiedzUsuń
Usuńdziękuję:)
Urocze. Tak bardzo Twoje.
OdpowiedzUsuńBardzo dziękuję Agaju:)
UsuńWitaj Izo ! Podziwiam Twoje malunki i postacie świętych ! Piękne są ! Pozdrowienia posyłam :))
OdpowiedzUsuńUla, bardzo dziękuję:) Serdecznie Cię pozdrawiam!
UsuńHehe :D Ja również tak mam. Nie odnośnie malowania, ale szydełkowania. Pod presją nic nie idzie. To jest pasja, to musi płynąć.
OdpowiedzUsuńMiłego dnia :)
Angelika
Tak, dobrze napisałaś - musi płynąć:)
UsuńUściski!
Twoje prace maja ten indywidualny styl. Kolejna święta przepiękna :-).
OdpowiedzUsuńBardzo dziękuję Alicja:)
UsuńBeautiful work 👏 👌 Warm greetings from Montreal, Canada ❤️ 😊 🇨🇦
OdpowiedzUsuńBardzo dziękuję. Pozdrawiam:)
UsuńPiekna, pokaż wszystkie razem w jednym poscie , te dla Agatki :)
OdpowiedzUsuńDzięki Aguś:)
UsuńWszystkie malunki świętych jakie tu pokazujesz, są piękne! I są rozpoznawalne jako TWOJE :) Podobnie jak Ty, nigdy nie lubiłam prac robionych na zamówienie, pod presją czasu. Najlepiej się tworzy w swoim własnym rytmie... Serdeczności przesyłam :)))
OdpowiedzUsuńLusi, bardzo mnie cieszą Twoje słowa na temat moich prac. Uściski serdeczne:)
UsuńMarkery? Pięknie wyglądają ;) Myślałam na początku, że to witraż. Miłego dnia :)
OdpowiedzUsuńAngelika
Dziękuję:)
UsuńAch Kochana.... ja wciąż tworzę coś żeby się odwdzięczyć haha nie wiem czy dwa lata wystarcza ..... cudowni są Ci Twoi Świeci , jesteśmy w trakcie remontu ale jak zawisną to je wszystkie pokażę!
OdpowiedzUsuńAgatko, nie myśl o odwdzięczaniu absolutnie. Malowałam z ogromną przyjemnością i miałam z tego ogrom radości - to wystarczy.
Usuń:)