piątek, 4 listopada 2016

Tag...
na wyzwanie u Hubki,
z częściami ciała.
U mnie tematem są nogi,
więc kolano z fragmentem uda i łydką oraz stopa
pasują.
Napis też jest.
;)




Powiem szczerze:
nie miałam serca do tego tematu.
Pracę "wymęczyłam", 
bo nic nie przychodziło mi do głowy.
A to co przychodziło, z braku przydasiów, odchodziło szybciutko.
No, ale jest:)


Więcej o zabawie TU.



Miłego weekendu Wam życzę!

27 komentarzy:

  1. Wspaniała praca!!! Wiedziałam, że sobie poradzisz z tym wyzwaniem. Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Beata:) Równiez pozdrawiam!

      Usuń
  2. Ja bym chciała, żeby prace, do których nie mam serca, tak mi wychodziły! ;-D Super!

    OdpowiedzUsuń
  3. Wymęczyłaś, czy nie wymęczyłaś- wyszło fajnie - podoba mi się dobrana kolorystyka
    Pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetnie poradziłaś sobie z zadaniem. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. "Wymęczyłaś" przepiękną kartkę:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękna karteczka! Dobór kolorków miodzio. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie jestem pewna, czy ona oby na pewno jest wymęczona, bo jest świetna. Super kolorystyka, a cytat z grafiką świetnie pasują 😀

    OdpowiedzUsuń

  8. Ślicznie wyszło,też tak czasami mam,jak muszę coś zrobić a nie mam do tego serca.

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetna kolorystyka, a w temat pięknie się wygryzłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Piszesz wymęczyłam, ale tag zrobiłaś świetny. Ja z tej zabawy wycofałam się, męczyło mnie szukanie skojarzeń
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Piszesz wymęczyłam, ale tag zrobiłaś świetny. Ja z tej zabawy wycofałam się, męczyło mnie szukanie skojarzeń
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowa:) Dla mnie to właśnie urok tej zabawy, szukanie skojarzeń. Tylko z przydasiami ubogo, bo w szufladzie mam w zasadzie tylko papier, klej i nożyce. Pozdrawiam:)

      Usuń
  12. Cudowna kartka zauroczyla mnie.Śliczna kolorystyka.Serdecznie pozdrawiam .

    OdpowiedzUsuń
  13. Wygląda cudownie. Po męczarniach ani śladu:)

    OdpowiedzUsuń