wtorek, 1 stycznia 2019

Pierwszy...
dzień Nowego Roku spędziłam tak, jak lubię:)))
Przy choince, kawce, 
przy koncercie noworocznym z Wiednia,
i z moimi dziadkami do orzechów, które już są na kartkach,
ale niestety, na zdjęcia muszą poczekać,
bo za oknem deszcz pada od rana.
W zasadzie pada od drugiego dnia Świąt, z niewielkimi przerwami :(

Pokażę zatem nowe zakładki, które zrobiłam "troszkę" wcześniej:)







*
Zapisałam się na dwie zabawy karteczkowe:
u Ani będę robiła kartki wielkanocne,


a u Uli bożonarodzeniowe.


W ten sposób połączę przyjemne z pożytecznym:)
Przyjemne - nowe doświadczenia, znajomości, doskonalenie swojego warsztatu!
Pożyteczne - zapas karteczek na przyszłe święta:)

Ściskam Was mocno
i jeszcze raz życzę
SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU!

40 komentarzy:

  1. Izuniu śliczne zakładki, rozchmurzyły wieczorną, deszczową aurę. U nas również paskudnie, a do tego silny wiatr. Ja większość dnia spędziłam w podróży, bo własnie dziś wracaliśmy do domku :)). Super, że zapisałaś się na zabawy do dziewczyn. Chętnie popatrzę na Twoje cudne wytwory :)) I już nie mogę doczekać się Dziadków do orzechów w pełnej kompozycji :)). Ściskam mocno i wszystkiego dobrego na Nowy Rok :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Justynko:) Sama cieszę się bardzo, że przyłączyłam się do zabaw i mam tylko nadzieję, że nic nie stanie mi na przeszkodzie, aby realizować się kartkowo:)))
      Ściskam mocno.

      Usuń
  2. Bo dziś był dzień na przyjemności:-)Bardzo lubię tą Twoją nieustająca wiosnę zakładkową. Pozdrawiam noworocznie:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Olu:) Ja już planuję - co suszyć wiosną, bo
      coraz mniej mam roślinek odpowiednich do wykorzystania.
      :)

      Usuń
  3. Śliczne zakładki :)
    Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ula i również najlepszego w Nowym Roku życzę:)

      Usuń
  4. Wszystkiego dobrego, kochana! PS Ja CHCĘ ;-D zobaczyć dziadki do orzechów!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Izabelko, zakładeczki są przepiękne, mogę je oglądać w nieskończoność.
    Uściski.

    OdpowiedzUsuń
  6. U Ciebie już wiosna...wszystkiego, co piękne na ten rok Ci życzę.

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczne zakładki :).

    Oj, teraz się zacznie nawał blogowych zabaw :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Ja już skusiłam się na trzy:)
      Nigdy tak nie poszalałam i nie wiem, czy dam radę.
      Do tej pory (na spokojnie) bawiłam się tylko u Hubki:)

      Usuń
  8. Bardzo ładne zakładki.:) Super, że zapisałaś się do zabaw karteczkowych, jestem ciekawa nowych prac. Chętnie obejrzałabym też dziadki do orzechów. Pozdrawiam serdecznie.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Lenka. Dziadki pokażę jak tylko zrobię im focie:) Uściski:)

      Usuń
  9. Świetne zakładki:) Ja nowy rok spędziłam leżąc w łóżku z grypą :/ Wszystkiego dobrego w nowym roku! Dodaję Twój blog do obserwowanych i zapraszam na mój :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj, bardzo się cieszę, że zagościsz u mnie dłużej. Dziękuję za miłe słowa i życzenia. Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  10. Śliczne zakładeczki :) szczęścia i zdrowia w Nowym Roku :)

    OdpowiedzUsuń
  11. pięknie zasuszone letnie chwile - idealna kompozycja do książek czytanych w jesienne i zimowe dni :)
    Szczęśliwego i kreatywnego Nowego Roku!

    OdpowiedzUsuń
  12. śliczne , wszystkiego dobrego w NOwym Roku

    OdpowiedzUsuń
  13. Przepiekne zakładki! Twórczego roku zycze :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękne zakładki na ciemnym tle :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetne zakładki, szczególnie ta na ciemnym tle :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Lubię oglądać te Twoje zakładki Izabelko, teraz jest to szczególnie przyjemne bo kojarzy mi się z letnim ogrodem :) Przesyłam noworoczne uściski!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ewa. Ja już tęsknię za ukwieconą łąką:)

      Usuń
  17. Ładne! Szczęścia w Nowym Roku :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Twoje kwiatowe kompozycje jak zawsze cudowne :)

    OdpowiedzUsuń
  19. ale to urocze!
    mam ten stempelek...ale nie przyszłoby mi do głowy tak wykorzystać... hmmm...muszę coś nasuszyć w tym sezonie :)

    OdpowiedzUsuń