Dzień dobry:)
Z cyklu: "Gawęda o wilczku", pastele olejne.
Prywatny wilczek.
Mija drugi miesiąc mojego emeryckiego życia,
a ja ciągle czuję się, jakbym była na wakacjach:)
Kwitnąca mięta z oponowego zielnika.
Bazylia,
oregano
i rukola.
Wszyscy jemy liście, a kwiaty niesamowicie pachną.
Teraz pełno nasion. Nie zbieram, bo od lat wysiewa się sama.
Obawiałam się trochę, że nie będę mogła sobie znaleźć miejsca w domu,
że będę tęskniła za pracą,
za znajomymi,
za atmosferą szkolnych korytarzy i sal lekcyjnych,
za kontaktem z dziećmi.
Nic takiego się nie stało, owszem czasami pomyślę o szkole,
ale szybko przychodzą nowe, ekscytujące myśli i chwile.
Niedawno koleżanka, która już tego wszystkiego doświadczyła stwierdziła,
że zachłysnęłam się wolnością.
Potwierdzam:)))
Galas, czyli dębowe jabłko.
Domek galasówki.
W moim ogrodzie (ja mawiam: na podwórku:))
jeszcze dosyć zielono - powtarza kwitnienie róża,
zioła mają się całkiem dobrze,
perowskia jeszcze jest fioletowa i wabi nieliczne już trzmiele.
Polubiłam poranne codzienne obchody zakątków przy domu,
których wcześniej nie doświadczałam.
Tego trzmiela sfotografowałam wieczorem - spał wtulony w kwiateczki.
Uwielbiam poranne mgły i możliwość obserwacji,
gdy opadają.
I oczywiście zwierzęta, które odwiedzają mnie,
gdy tylko obok na budowie nic się nie dzieje.
Tak, będę miała blisko sąsiadów.
🙂
Odlatują żurawie.
Z moją ręką już wszystko dobrze.
Sprawność powróciła w 100%.
😀
Czerwone wino pięknie teraz wygląda na siatce grodzacej.
W poście wstawiłam zdjęcia z mojego podwórka,
jesiennych, skromnych dekoracji
oraz jeszcze jednego malowanego obrazka z wilczkami.
Serduszko zdobiło wejście domu latem.
Druga strona poniżej:)
Powstał też markerowy anioł w astrach,
ale o tym później.
Serdecznie Was pozdrawiam.
Emerytka Iza.
❤️
PS. Na koniec kilka zdjęć z ostatniego dnia w pracy:)
Ech, jednak łezka w oku się kręci:)
Gazetka szkolna wykonana na zakończenie roku szkolnego
i pożegnanie ósmoklasistów.
Pasowała bardzo do pożegnania dwóch pań,
bo razem ze mną na emeryturę odeszła jeszcze koleżanka D.
❤️






















































