Pokazywanie postów oznaczonych etykietą art journal. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą art journal. Pokaż wszystkie posty

piątek, 19 września 2025

 Dzień dobry...

Ależ mam dużo rzeczy do pokazania i opisania!
😀
Podzielę je jednak, 
bo post byłby bardzo długi.


Zacznę od zakładek dla moich studentów-jubilatów.
Pomyślałam, że skoro to mój ostatni rok pracy,
urodzinowe prezenty zakładkowo - własnołapkowe będę kontynuowała.
Dorobiłam takie w stylu marynistycznym,
bo w przydasiach znalazłam fajne zawieszki.




Pokażę jeszcze z cyklu "święci dla Agatki"
dwa markerowe obrazki.
Oj, święty Michał Archanioł był kłopotliwy do namalowania
przez swoje usta.
😁


Maluję etapami.
Staram się dopracować każdy szczegół zanim przejdę do następnego.
I ciach, błąd - rozmyłam usta, 
bo marker dziwnym trafem mi się rozlał na papierze.
Ileż ja się natrudziłam, aby tę rozmytą plamę poprawić.
Nie miałam ochoty zaczynać od nowa, bo moje serducho już w tym wizerunku było.
I tak powstał taki "uściaty" patron pana Michała.




Za to święta Agata poszła gładziutko.



Kupiłam kiedyś w pewnym sklepie na A. fajne notesy do malowania.


Długo leżały puste na półce.
Pomyślałam, że pora odkurzyć inne media,
bo mam ich cała szufladę.
Jeden notes przeznaczyłam do pasteli,
drugi do farb akwarelowych.




A tutaj jeszcze jedna kartka na ślub Klaudii i Witka.
Wcześniejszą pokazałam w poście z 1 września.

Malowana para od Magdy lub Agi - dziękuję!

Na koniec zachwycajki

Obraz, który namalowała natura. Nawet oprawiony w ramy... okienne:)


Pełnia, dzień przed zaćmieniem księżyca...

i samo zaćmienie - ależ to był widok. 
Żałowałam, że nie mam odpowiedniego sprzętu, aby zrobić piękne zdjęcia.

i
markerowy, duży anioł dla koleżanki.




Tutaj trochę widać, jak błyszczą skrzydła.


Cudownego weekendu kochani.
Iza

PS
My chyba znowu rozpalimy ognisko i upieczemy ziemniaki.
Jelenie ryczą za płotem... będzie muzyka😂


Ziemniaczki w folii już dochodzą:)

wtorek, 29 lipca 2025

 Dzień dobry:)

Lato w tym roku humorzaste bardzo.
Tak mało dawkuje nam ciepełka, 
za to dmucha i kropi albo wieje i leje.


Pojechałam na najcudowniejszy jarmark w naszej okolicy:
"Jarmark holeński" 
i niewiele zobaczyłam zza morza parasoli, 
bo ludzi było moc.





Dobrze, że miałam wyznaczony cel, więc pomimo deszczu nastawiłam się na jego realizację.
Odszukałam stanowisko z najpiękniejszymi aniołami pod słońcem
i oczywiście zakupiłam tego najcudowniejszego❤️😁





Na razie anioł z tulipanami stoi na biurku i cieszy mnie ogromnie.
Piszę post, spoglądam na niego i uśmiecham się od ucha do ucha.
😁

Anioły tworzy artystka, pani Ula - miła, ciepła osoba
i widać, że wkłada w te prace całe swoje serducho.
Podaję namiary instagramowe - klik, 
jakby ktoś zakochał się w tych rzeźbach tak jak ja.

Teraz odpoczywam, bo już wysprzątałam prawie cały dom po remoncie.
Prawie, bo zawsze coś sobie jeszcze znajdę:)
Działeczka daje również zajęcie - ogórki, fasolka szparagowa, cukinia
- przerabiam ciągle:)





Zaraz zacznie się czas pomidorów, więc praca na sierpień będzie zapewniona.
Jednak napiszę, że lubię wekować, kisić, marynować, blanszować, przecierać itd:)))
Ułatwia mi to specjalne pomieszczenie w budynku gospodarczym, tzw. letnia kuchnia:)
Jeszcze jej do końca nie urządziłam, ale jest taka sielska, folkowa:)
Pełno w niej starych klamotów😂 i wieczny w niej bałagan🤣




Z malunków powstał tylko jeden anioł z rozwianymi włosami, 
które podpatrzyłam u Justynki - tu i bardzo mi się spodobały.
Anioł z moim domkiem







Uwierzcie, to remont natchnął mnie do tej pracy.
😂
Uświadomiłam sobie, że jest to pierwsza moja markerowa praca w orientacji poziomej.

W sierpniu obiecałam sobie zająć się sprawami zawodowymi 
i poszukać nowych ćwiczeń rysunkowych dla moich studentów😉.
Zawsze staram się "wypróbować" takie zadanie na sobie,
ocenić stopień trudności i czas wykonywania.
Mam do tego celu szkicownik i tak sobie  pomyślałam, że kilka tych prób pokażę na blogu.
😀
Nie są jakieś rewelacyjne, bo są dla dzieciaków z klas IV - VII
(dla niewtajemniczonych napiszę, że w VII klasie kończy się edukacja plastyczna).
Można przy nich omówić mnóstwo zagadnień związanych z abecadłem plastycznym
i poćwiczyć technikę.
Studenci je bardzo lubią... ja też😉





















Może macie fajne, ciekawe pomysły na ćwiczenia plastyczne dla dzieciaków?
Chętnie z nich skorzystam.
 (poproszę o opisy lub linki do takich prac).
❤️

Pięknych, letnich dni!
Iza

PS. Aguś, nie mogłam porzucić tych czach i je dokończyłam😏


Wytrwaliście do końca?
💗💗💗