Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wianek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wianek. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 29 września 2016

Kolejny...
wianek.
Tym razem z szyszek chmielu.






Podobają mi się te seledynowe szyszeczki
i pewnie częściej robiłabym z chmielu dekoracje
gdyby nie...
przykry zapach.
Bo powiem , że piwem nie pachnie,
raczej czosnkiem:)
Dlatego wianek znajdzie miejsce na zewnątrz
przy wrzosowo-dyniowych dekoracjach schodów.


Miłego popołudnia Wam życzę:)


poniedziałek, 26 września 2016

czwartek, 1 września 2016

Mięta...

i moje miętowelove :)

W tym roku zamąciła mi w głowie,
bo miętę lubię w każdej postaci.
Do tej pory zachwycałam się smakiem,
szczególnie lodów i deserów miętowych.
A tego lata zauroczyła mnie sama roślina i oczywiście jej zapach.
Teraz mięta rośnie w ogródku, ale jest tak dekoracyjna, że
wiosną planuję zrobić kilka rabat miętowych wokół domu.

Na razie miętowa dekoracja do  domu.




Cudownego wieczoru Wam życzę!




wtorek, 29 marca 2016

Co roku...
słyszę te słowa:
"święta, święta i po świętach"!
Czas Świąt Wielkanocnych jest tak krótki, 
że chciałabym zatrzymać jak najdłużej
rodzinną atmosferę, zapach dań,
i pogodny, świąteczny nastrój.
(jak dobrze, że za rok powtórzą się te chwile)

Dla mnie też oficjalnie zaczęła się wiosna!
A z nią mnóstwo planów, 
z których pewnie zrealizuję tylko kilka
;)

Przed wejściem do domu
zawisł
wiosenny wianek - szmaciak.




Pokażę jeszcze jak
nasz ulubieniec stara się zachęcić domowników do zabawy.
Gdy ktoś wychodzi z domu,
natychmiast biegnie po piłkę.
Nikt nie odmawia;)





Miłego dnia!


środa, 23 marca 2016

Święta...


wielkanocne tuż, tuż:)

Zaplanowałam dokładnie pracę,
 by zdążyć ze wszystkim przed Niedzielą.
Kilka dni temu zrobiłam
trzy wianki
na groby najbliższych...
wiosenne, 
z małymi jajeczkami i piórkami








Udanych przygotowań do świąt :)


niedziela, 20 grudnia 2015

To już ...
ostatni wpis przed świętami.
W następnym tygodniu 
każdą chwilkę mam zaplanowaną,
 by zdążyć ze wszystkim.
:)

Pokażę trzy wianki, 
które zrobiłam na groby bliskich.










Miłych, świątecznych przygotowań ;)

niedziela, 6 grudnia 2015

Gdzie się podziały...

reniferki świętego Mikołaja?
Przycupnęły na wianuszku :)






Reniferkowy wianuszek
 zrobiłam na jutrzejszą uroczystość klasową...
MIKOŁAJKI!
Przyozdobi drzwi w naszej klasie
:)

A renki z papierowej wikliny
nauczyłam się "wyplatać" dokładnie tydzień temu.
Pomysł już sprzedałam dzieciakom
i w ramach zajęć o recyklingu
zapoznałam 5 klasę z upcyklingiem.

Reniferkowy wianuszek zgłaszam do zabawy Majaleny:



Jeśli chcecie dowiedzieć się,
jak wypoczywają Mikołaje po pracowitej nocy,
zajrzyjcie TU... przekonacie się, że warto!

Miłego niedzielnego wieczoru!



środa, 14 października 2015

Wianek...

z owoców głogu, dzikiej róży
i papryczki chili?

Dlaczego nie!
:)






Pozdrawiam jesiennie!


wtorek, 6 października 2015

Dwa wianki...


do zrobienia których zabierałam się 
kilka tygodni.

Podkłady kupione jeszcze zimą 
nabrały mocy urzędowej :)
i aż się prosiły, żeby je przystroić
w suszone różyczki.

Duży:





I mały:




Pozdrawiam!