i warstwowo.
To kolejne wyzwanie u Ewy.
Już ósme:)
Zrobiłam kartki i zawieszkę.
Moje pierwsze bożonarodzeniowe.
Nawet aparat oddał prawie identycznie
śliwkowy fiolet.
Jedynie na zawieszce fioletowe gwiazdki wyszły ciemnoniebieskie.
Może dlatego, że mają połysk?
A warstwy?
U mnie nie sterczy za bardzo.
No, chyba że ułożyłabym stosik z kartek i zawieszki ;)
Wiele pięknych prac w fioletach
jest już u Hubki.
Zapraszam do Niej na wernisaż:)
Kliknijcie w banerek
Miłego weekendu Wam życzę!

