Pokazywanie postów oznaczonych etykietą religijnie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą religijnie. Pokaż wszystkie posty

środa, 2 września 2026

 Dzień dobry:)

Przyszła moja ulubiona pora roku:)





Czas, w którym żegna się lato i wita jesień.





Czas, w którym promienie słońca są dla mnie najprzyjemniejsze,
bo grzeją tylko, a nie palą mocno.



Czas z najpiękniejszymi moimi kolorami - 
zgaszoną zielenią i wszelkimi odmianami złota, brązu, rudości.
Czas, w którym mocno wydłużają się cienie.
Przelatują stada gęsi, krzyczą żurawie i ryczą jelenie.
Mogłabym wymieniać i wymieniać:)






Teraz do tego czasu dołączyły emeryckie chwile...
jeszcze nie wiem, czy też piękne... 
przypuszczam, że tak:)
Kocham i już.



Podczas wakacji niewiele tworzyłam.
To znaczy tworzyłam, ale raczej "podniebne" smaki:)
Co się dało, zamykałam w słoikach i słojach.
Też lubię:)




Wstawiłam dużo zdjęć ze spacerów z psiurem,
moich zachwycajek.
Wstawiłam jedną "izabelkę" - Matkę Bożą Anielską,
kilka "rysołków"...





Taki misz-masz.
Wybaczcie, że chaotyczny.


Ślę moc uścisków!
Iza



środa, 12 sierpnia 2026

 Dzień dobry:)

Sierpniowa
Matka Boża Żniwna.





i pejzaż z żurawiem




Tak krótko dzisiaj, bo jestem dalej w trybie wakacyjnym.

⬇️



Lecę z durszlakiem oglądać zaćmienie Słońca.
Spektakl zaraz się zacznie.

Buziaki
😘😘😘

Iza


sobota, 27 czerwca 2026

 Dzień dobry:)

Jeju! 
Jak ten rok szkolny mi szybko zleciał!
Zaczynam wakacje!
Bardzo, baaardzo dłuuugieee!

Co prawda w moim kalendarzu pozostały jeszcze dni do wykreślenia,
ale jest to czas wakacyjny, którego już nie liczę:)))

Koniec wykrzykników:)
To przez emocje.
Teraz na spokojnie.
☺️
Pożegnałam pracę zawodową.
Pożegnałam swoje dwie szkoły.
W jednej pracowałam całe swoje życie zawodowe, 
w drugiej o 10 lat krócej.


Dawno podjęłam decyzję, że odejdę z zawodu, 
gdy nabędę prawa do nauczycielskiego świadczenia kompensacyjnego.
Nie pomyślcie czasem, że nie lubiłam pracować w szkole.
Powód jest całkiem inny:)


Lubię uczyć, lubię pracę z dziećmi i kocham swoje przedmioty.
Zapewne kojarzycie, że jestem (o nie😮 byłam 😕) nauczycielką plastyki i muzyki,
ale najdłużej, bo 35 lat uczyłam geografii.

Będę tęsknić bardzo. 
Mam nadzieję, że to co zaplanowałam 
pochłonie mnie tak mocno, że tę tęsknotę przyćmi.
Czasami sobie tutaj powspominam nauczycielskie czasy.
Dobrze?


Tak więc od wczoraj wycieram łzy wzruszenia.
😢

W tym miesiącu niewiele działałam twórczo.
Tylko trochę.

Namalowałam św. Faustynę Kowalską





i zrobiłam dwie kartki z grafikami Agi i Magdy.
Dziękuję❤️



Marzyłam i spoglądałam w niebo.



Obserwowałam cudowne zachody słońca...


koniunkcję  Księżyca i Wenus...


a tu nawet dołączyło nowe ciało niebieskie - czat mówi, że Jowisz.

Czasami spoglądałam pod nogi.


Dostrzegacie pająka kwietnika?

Cudny mieniący się klejnocik - szkoda, że szkodnik.

Nie mieni się, ale cudny jest także😍. 

Rozpoczynam kolejny etap w swoim życiu już teraz,
chociaż rozwiążę umowę o pracę dopiero za dwa miesiące.

Trzymajcie za mnie kciuki!
🤞

Rysołkowy żarcik



Wszystkim rozpoczynającym wakacje
- udanego wypoczynku!


😃
Iza


PS.
Zapraszam na rysołkowy profil instagramowy - tu!
👼