środa, 30 grudnia 2020

 Ostatni...
post w tym roku
postanowiłam zakończyć dziadkami.
Oczywiście na zakładkach,
oczywiście markerowymi,
oczywiście nie ostatnimi, 
bo cały czas planuję pewnego dziadka na...
żarówce,
dziadki na kartkach,
i odnowienie starej drewnianej figurki,
którą przetrzymałam kiedyś całą zimę na dworze, 
co dziadkowi bardzo zaszkodziło.

Dziadki na zakładkach wyglądają tak.




Brzydkiego psikusa spłatał mi złoty papier, który dałam na ramce.
Pod wpływem kleju, który nigdy mnie nie zawiódł,
papier pofalował się po wyschnięciu.
No nic, musi już tak zostać.



***
Jutro kończymy Stary Rok.
Nie był dobry z tym 👑🦠
Pragnę, aby ten Nowy zaskoczył Nas czymś pozytywnym.
Żebyśmy zapomnieli już o pandemii,
nauczyli się żyć od nowa,
lepiej,
mądrzej,
wrażliwiej.
Żebyśmy znaleźli to, czego szukamy.
Nauczyli się szanować zdrowie nie tylko swoje i bliskich,
ale również innych, całkiem obcych ludzi,
którzy w domu maja kochające Rodziny i nie chcą im zafundować
czegoś, kto tak lekkomyślnie im dostarczył.
Żebyśmy zawsze kierowali się miłością,
dobrem,
szacunkiem,
wiarą.
Żebyśmy ten Nowy Rok 2021 mogli pożegnać słowami:
"to był naprawdę dobry rok!"

Szczęśliwego Nowego Roku!

Iza

PS.
Digisek, "Anioł z serduchem" dla Was.


🧡

poniedziałek, 28 grudnia 2020

 Stęskniłam się...

za zakładkami z suszonymi roślinami.


W pewnym momencie miałam ich naprawdę dość.
Latem nawet niewiele zasuszyłam roślinek,
bo myślałam, że zakładkowo wypaliłam się w tym stylu.
 Ostatnie zakładki z suszkami powstały właśnie w lipcu.
Później przykleiłam do zakładek z cytatami jakieś trzy skromniusie kwiatuszki
i schowałam suszone rośliny na dno szuflady.




Przy porządkach przedświątecznych wpadły mi w ręce ostróżeczki polne.
I już wiedziałam, że te delikatne kwiatuszki 
umieszczę na zimowych zakładkach do podarowanych książek.
Pasowały mi bardzo do tomików poezji Basi Wójcik
oraz Pana Aldona Dzięcioła, kolegi mojego Tatka.



Pod choinką znalazłam jeszcze jedną, wspaniałą książkę 
i od razu zaświtał mi pomysł na zakładkę do niej.
Pomysł w głowie wyglądał rewelacyjnie, w praktyce tak:


Tego anioła z paletką przerabiałam 1000 razy,
bo od początku coś mi nie grało.
Nie lubię jednak niszczyć prac, wolę ratować:)
Zawsze swoim studentom powtarzam, że każdą pracę plastyczną można poprawić, 
bo nie lubię bardzo, gdy zaczynają od nowa w połowie lub pod koniec lekcji.
Tak więc,
odczułam na własnej skórze, jak to jest 
być niezadowolonym ze swojego "dzieła" :DDD
Czasami moim studentom ustąpię ;P


Hubciu, zakładki z suszonymi roślinami
i z aniołem w stylu graffiti wędrują do grudniowego wyzwania.


Bardzo dziękuję Ewuś za wspaniałą zabawę.
🧡
Idę leniuchować dalej przy choince,
kawusi i mojej nowej książce.

Buziole:)

środa, 23 grudnia 2020

 Pragnę...

złożyć Wam Kochani
najserdeczniejsze świąteczne życzenia.


Niech te obecne Święta Bożego Narodzenia
będą jeszcze piękniejsze,
jeszcze czulsze, spędzone w miłości razem z bliskimi
i przede wszystkim z Narodzonym Dzieciątkiem.

Do napisania - Iza:)







🎄

niedziela, 20 grudnia 2020

Piąta odsłona

 Piąta...

już odsłona zabawy ze zdjęciem.

O mało o niej nie zapomniałam:P
W poprzednim poście napisałam, 
że wpadnę z życzeniami tuż przed świętami.

A zabawa???

Zdjęcie wybrałam już dawno.
Sama nie wiem, czy zachwycił mnie bardziej chłopiec czy pies.
Fotograf przedstawił ich fantastycznie!
Razem tworzą tak radosny duet, że nie mogę od zdjęcia oderwać oczu.
Zajrzyjcie do źródła - tam fotografii jest więcej.

Zdjęcie, które inspiruje w piątej odsłonie
wygląda tak:


Wstawiam jeszcze banerek dla chętnych
i otwieram galerię.



PS.
Bardzo dziękuję za prace do czwartego odcinka:
"Bodi w kokonku".
Są niezwykłe!

GALERIA

Małgosia i jej przewrotna interpretacja:)


Gosia

🧡

poniedziałek, 14 grudnia 2020

 Jeszcze...

dwie kartki bożonarodzeniowe
z anielicami malowanymi markerami.



Dziewczyny Drogie! 
Wpadnę dopiero z życzeniami.
Zaczyna mi bardzo brakować czasu,
a na komputer już nie mogę patrzeć.

Zaplanowałam moc pracy związanej ze świętami,
bo w zasadzie nic jeszcze nie zrobiłam oprócz listy dań na święta:)
Ale choinkę już kupiłam - piękną jodłę.

Do napisania!
Iza

PS.
Taki gość dzisiaj stanął na podwórku:)
Skąd się wziął? 
Przecież w domu nie ma żadnego dziecka 😁


Naprawdę jest straszny?
Tak większość orzekła.
:)))

środa, 9 grudnia 2020

 Moja...

interpretacja zdjęcia z czwartej odsłony zabawy.



Na początku widziałam motylka  
przepoczwarzającego się w kokonku.
:)
Jednak atmosfera zbliżających się świąt
wzięła górę.
 Zainspirowałam się pracami Małgosi X oraz Hubci
i stworzyłam obrazki z aniołami bożonarodzeniowymi.









Obrazki trafiły na kartki,
a kartki mam nadzieję trafiły (lub wkrótce trafią) do adresatów.

Na koniec pochwalę się niespodzianką,
którą otrzymałam od Justynki.
🧡
Justynka podarowała mi swojego cudownego, haftowanego 
Dziadka do orzechów!
Bo ja też za dziadkami szaleję:)))
Jest wspaniały!




Po więcej zdjęć zapraszam do Justynki 
To nie jeden dziadek, który jest u mnie.
Dostałam też zawieszki z dziadkami na choinkę,
śliczny kalendarz 
i kartkę z życzeniami.
JUSTYNKO BARDZO DZIĘKUJĘ!
🧡
Dziadkowych niespodzianek ciąg dalszy:)))
Aga cudnie wykorzystała moje digi-dziadki
na swoich kartkach.
Aguś! Dziadki w Twoim wykonaniu bardzo mi się podobają!
Zajrzyjcie koniecznie - klik!

Przesyłam serdeczności!
Iza