sobota, 12 października 2019

Sobota...
trochę mogę odetchnąć:)
I tak między śniadankiem a domku sprzątankiem;)
pokazuje zakładki.
Znowu.






Sześć zakładek prezentuje się na mojej "nowej" książce z 1950 r.
i na nowych,
 małych paterkach-miseczkach,
obok których nie mogłam przejść obojętnie
(tak pięknie prezentowały się na stoisku z ceramicznym rękodziełem
podczas Festiwalu Trzech Kultur w moim rodzinnym miasteczku).

A na koniec ...



Piękna!

Udanego weekendu:)

42 komentarze:

  1. Ale cudne! Miłego śniadanka i sprzątanka :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gosiu, dziękuję:) Wiesz, że ja na serio lubię sprzątać u siebie?
      :)

      Usuń
  2. Zakładki są tak urokliwe, że możesz je pokazywać codziennie.:) Miseczka bardzo stylowa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Justynko, dziękuję:) Cieszę się bardzo, bo zakładki jeszcze się pojawią:)))

      Usuń
  3. Ojej gdzieś Ty taki okaz w trawie wypatrzyła? :) Izuś śliczne są te Twoje zakładki, takie lato w nich zamknięte :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lidziu, dziękuję bardzo. A modliszka odwiedziła minie pod koniec lata:)

      Usuń
  4. Taka miseczka to gratka :) zakładki śliczne a ten owad zielony wyglada jak modliszka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aguś dziękuję:)
      Modliszka. Tak się cieszę, że coraz więcej ich się pojawia, bo dalej figurują w naszej czerwonej księdze.

      Usuń
  5. Zakładki jak zawsze - piękne w swej prostocie !!! Kocham !!! Ceramika śliczna ! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Izabelko, Ty wiesz, co ja sądzę o twoich zakładkach, kochana. I nigdy mi ich za wiele.
    Gdzie taką piękną panią wypatrzyłaś?
    Uścisk.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Małgosiu, wiem i cieszę się bardzo:) A modliszka buszowała na moim trawniku obok domu.
      Buziaki:)

      Usuń
  7. A ja wpadłam na bloga między sprzątaniem, prasowaniem, a dość późnym obiadem :))). Ach ta sobota... :)) Izuniu zakładki pokazuj ile tylko możesz, bo zawsze mnie zachwycają, a na starych książkach z duszą prezentują się najlepiej :). Miseczki cudne - też zapewne nie przeszłabym obojętnie :). A modliszka śliczna - uwielbiam je!!!! Buziaki kochana!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Justynko- bardzo się cieszę!
      Tak, stare książki mają urok.
      Ja też zawsze staram się ogarnąć w sobotę wszystko, bo w niedzielę nie ma mowy o pracy - leniuchuję:)
      Uściski:)

      Usuń
  8. Przepiękna zakładka i jakie zdobycze! Śliczna modliszka. Kiedyś nie wiedziałam, że żyją w Polsce a tu coraz częściej je spotykam na fotkach :)
    Pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo. Ja też spotkałam modliszkę w tym roku po raz pierwszy, chociaż kilka razy:)))

      Usuń
  9. Pomysłowe zdjęcia zrobiłaś Izabelko, Twoje zakładki wyjątkowo pięknie się prezentują. Modliszki jeszcze nie spotkałam w swoim ogrodzie, to dopiero ciekawostka.
    Cieplutko pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewuś, dziękuję! Modliszki świetnie się maskują. Tę ze zdjęcia obserwowałam długo, potrafiła nieruchomo "siedzieć" przez kilka minut.
      Buziaki:)

      Usuń
  10. CUdowne zakładki:) świetne skarby zakupiłaś :)
    P.S. Zalaminowałam zakąłdki od Ciebie :) roślinkom nic się nie stało i będą nam długo służyły :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ula dziękuję. A to niespodzianka! Byłam strasznie ciekawa, jak wyglądałyby zalaminowane. Lamnowałaś Ula na zimno czy gorąco. I jak z pęcherzykami powietrza? Są?
      :)

      Usuń
  11. zakładki cudne, jak zawsze u Ciebie :) paterki mają przepiękne kolory i wcale się nie dziwię, że nie mogłaś oprzeć się ich urodzie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Cudne zakładki, podziwiam nieustannie. One mają w sobie to "COŚ" . A paterki są przepiękne, też nie umiałabym przejść koło nich obojętnie :-) Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nowe! Jakie piękne! Modliszka - rozwałka! Ale bym chciała taka na zywo zobaczyć.....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hubciu, dziękuję:))) Modliszkę w tym roku spotkałam pierwszy raz. Była u mnie dwa razy. Nie wiem czy ta sama...

      Usuń
  14. Super zakładeczki, pięknie skomponowane, bardzo gustowne, mają śliczne kolorki :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetne zakładeczki!!! Podziwiam takie z elementami roślinnymi. Zdjęcie z modliszką rewelacyjne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Alinko:) Cieszę się, że Ci się podobają:)

      Usuń
  16. Już się stęskniłam za Twoimi zakładkami. Gratuluję modliszkowej zdobyczy, super zdjęcia! Pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
  17. You have a wonderful blog! The topics you write about are very close to me. Thank you for sharing your thoughts!

    I follow you through GFC! If you want, go to my blog :)

    MY NEW POST: EVERY SECOND IS AN OPPORTUNITY♥

    OdpowiedzUsuń
  18. Kolejne prześliczne zakładki <3
    A miseczki cudo, ja zachorowałam na filiżankę ze spodeczkiem, ale nie kupiłam jej w końcu. Powodem było to, że mam już tyle tych kubków, filiżanek, miseczek, że naprawdę nie mam gdzie stawiać... a teraz bardzo, ale to bardzo żałuję :( Cały czas, gdzieś tam w głowie kołacze mi się myśl , że szkoda, że taka ładna była.. ;) Ale to nic, za rok nie popuszczę :))) Kupiłam sobie tylko kilka par ceramicznych kolczyków.
    Pięknego masz gościa <3
    Ściskam Izuś serdecznie <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O!!! Widziałam tę filiżankę, cudo! Ja o mały włos nie wróciłam z ogromną, niebieską paterą. Śliczna była! I gdyby nie to, że musiałabym z nią spędzić wieczór, tzn. nosić wszędzie ze sobą, kupiłabym na pewno. Miseczki zmieściły się w torebce:) i na koncercie nie przeszkadzały.
      Wiesz Aguś, zaglądałam stronkę twórczyni. Ależ tam piękności są.
      facebook.com/pracowniaszamotnia
      Ukochy

      Usuń
  19. Prześliczne zakładki zrobiłaś....mistrzyni.

    OdpowiedzUsuń
  20. Piękne prace, świetne zdjęcia, cudny model. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń