piątek, 22 kwietnia 2016

Tydzień temu...
pani Urszula 
poprosiła, abym wykonała 
kartki w pudełku
z okazji Chrztu Świętego...
dla dwóch dziewczynek - siostrzyczek.

Pierwsza powstała dla Róży.
(piękne imię)




Bratki robiłam według tego kursu: klik.
Nie są proste, chociaż na pierwszy rzut oka
takie się wydawały.
Muszę jeszcze poćwiczyć,
ale mam nadzieję, że pani Urszula je zaakceptuje,
bo jeszcze nie widziała.

A z cyklu "zza plotu"
pokażę zdjęcie z boćkiem,
który często żeruje koło naszego domu.
Miał frajdę, bo wcześniej lało jak z cebra
i brodził sobie po ogromnej kałuży.






Miłego weekendu Wam życzę!



niedziela, 10 kwietnia 2016

Przyłączyłam się...
do zabawy, 
którą zorganizowała Ewa
(hubka38)
"Skrapujemy przez 9 miesięcy"
:)

W pierwszej pracy należało użyć kropek i kratek.
Kropki bardzo lubię, za kratką nie przepadam,
ale papiery w kratkę mam.
I tak powstała kartka z sercem,
którą można podarować z okazji Dnia Matki.
Już niedługo:)






A tu banerek przekierowujący do zabawy Ewy:


Są już pierwsze prace!

Na koniec zdjęcie zza płotu;)
Muszę pokazać,
 bo tak blisko widziałam pierwszy raz.



Bielik zwyczajny - piękny prawda?
Zdjęcie słabiutkie, bo jednak siedział daleko.

Miłej niedzieli.


wtorek, 29 marca 2016

Co roku...
słyszę te słowa:
"święta, święta i po świętach"!
Czas Świąt Wielkanocnych jest tak krótki, 
że chciałabym zatrzymać jak najdłużej
rodzinną atmosferę, zapach dań,
i pogodny, świąteczny nastrój.
(jak dobrze, że za rok powtórzą się te chwile)

Dla mnie też oficjalnie zaczęła się wiosna!
A z nią mnóstwo planów, 
z których pewnie zrealizuję tylko kilka
;)

Przed wejściem do domu
zawisł
wiosenny wianek - szmaciak.




Pokażę jeszcze jak
nasz ulubieniec stara się zachęcić domowników do zabawy.
Gdy ktoś wychodzi z domu,
natychmiast biegnie po piłkę.
Nikt nie odmawia;)





Miłego dnia!


środa, 23 marca 2016

Święta...


wielkanocne tuż, tuż:)

Zaplanowałam dokładnie pracę,
 by zdążyć ze wszystkim przed Niedzielą.
Kilka dni temu zrobiłam
trzy wianki
na groby najbliższych...
wiosenne, 
z małymi jajeczkami i piórkami








Udanych przygotowań do świąt :)


sobota, 19 marca 2016

Zamiast...

wielkanocnego zajączka
zrobiłam następną broszkę - ćmę:)
Zakupione wcześniej styropianowe jajka,
 zające i kury
 nie będą oglądać w tym roku świąt, 
bo ćmy pochłonęły mnie zupełnie.
To takie piękne, tajemnicze owady!

Tym razem broszka ma przypominać
zmrocznika gładysza.





W naturze dużo mniejsza ciemka
z rodziny zwisaków.


Ręka nie moja - internetowa:)


ćma też:)

A poniżej rodzinka,
 która podchodzi już całkiem blisko domu.



Chyba latem będę się bała o warzywnik ;)

Dobrej soboty!


czwartek, 10 marca 2016

Zauroczona...


 haftem koralikowym
postanowiłam spróbować swoich sił. 
I jak na prawdziwą panią od przyrody przystało
wymyśliłam owadzi temat:)

Powstała ćma,
wstęgówka pąsówka...
broszka dosyć dużych rozmiarów.







A tu pierwowzór:


Haftu uczyłam się z kursu Pasartu.
Paciorki
(czy ktoś jeszcze używa tej nazwy dla tych maleńkich koralików?)
 zakupione dawno temu, 
gdy chciałam robić piękną biżuterię z sutaszu.
Z sutaszu nic nie wyszło.
 Może z haftu koralikowego coś będzie?
Na razie nie planuję.


Pozdrawiam:)



piątek, 26 lutego 2016

Po...

wczorajszej wiośnie dzisiaj nie ma śladu.
Rano obudził mnie krajobraz zimowy,
wszędzie biało, zimno.
Co prawda do tej pory śniegu już nie ma,
jednak zimowy nastrój nie ustępuje.

Pokażę kilka kartek z suszonymi roślinami.
Może wiosna wróci?







Miłego weekendu Wam życzę :)