środa, 4 lipca 2018

Dwie...
zakładki z ubiegłorocznymi jeszcze roślinkami:
miętą (moja jeszcze nie kwitnie)
i gryką.




Miłego dnia:)

poniedziałek, 2 lipca 2018

Pora...
na kolejne wyzwanie u Hubci.


:)




Kolorowanie:
pokolorowane kwiaty z najnowszego stempelka
zamówionego na aliexpress.
Czekałam na niego 5 tygodni ;)
Oczywiście wykorzystałam promarkery od Ewy.

Na polanie:
zielona polana zalana słońcem.
Widzicie? 
No to dobrze 
:P

Zmartwychwstanie.
Myślałam, jak przedstawić na kartce
i wpadłam na pomysł -  umieszczę tekst.
Hubciu - zaliczysz na Vipa?

A na mojej prywatnej "polanie" tak się dzieje:

Można dostrzec dwa zwierzątka:) 





Słoneczka życzę!

czwartek, 21 czerwca 2018

Dzisiaj...
mamy najdłuższy dzień w roku:)
Zaczyna się astronomiczne lato!
Fajnie się złożyło, bo jutro zaczynają się wakacje 
i pierwszy dzień lata kalendarzowego.

A zatem upalna, letnia zakładka;)



i trochę mniej gorąca


Serdeczności!

niedziela, 17 czerwca 2018

wtorek, 12 czerwca 2018

Cukierkowe...
zakładeczki.



U mnie brak weny i "nicnierobienie":(
W pracy za to - szaleństwo!

Oby do lipca ;P

Uściski dla Was!

czwartek, 24 maja 2018

Wyzwanie...


Gdy tylko zobaczyłam banerek
wiedziałam, który to będzie baranek:)))

Dawno temu wpadła mi w ręce książka do kolorowania
"Mały Książę" - ta:


Dla mnie kolorowanki w tej książeczce są dosyć nietypowe.
Większość to drobne rysuneczki 
powtarzające się rytmicznie 
i zajmujące całą stronę.
Nie miałam zamiaru ich kolorować, 
bo podobają mi się właśnie w takiej formie.
Wiedziałam, że doskonale spełnią się w roli papieru do scrapbookingu:)

Już nie gadam,
tylko prezentuję:
wydzierankę, baranka (sporą ilość) i kolorowankę.





Małego Księcia, 
planetki, 
baranka w pudełku ;) i na wolności
 narysowałam sobie sama
i pomalowałam promarkerami od Hubci.

Pa:)

czwartek, 17 maja 2018

Ta...                                                          
pamiątka zamyka
mój okres komunijny.
:)





Tego typu prace to "nie moja bajka".
Zawsze z czymś przesadzę.
Uwielbiam prace minimalistyczne, 
jednak nie potrafię ich robić.
Przydałby się kursik.
Wiecie o jakimś w Lublinie?

Biorę się za barana u Hubci.
Dołączycie?

Ukochy dla Was!