czwartek, 4 czerwca 2026

 Dzień dobry:)

Zapraszam na post ogrodowo - tworkowy.
😉
Czekam na porządny deszcz
a on omija moją działkę szerokim łukiem.

Te kuleczki pęcherznicy wyglądają jak pomponiki - puszki:)


Koleżanki mieszkające w niedalekim miasteczku opowiadają jak w nocy lało,
a u mnie nic.
W sąsiedniej miejscowości pada sobie prawie dwie godziny,
patrzę przez okno i cieszę się, 
zajeżdżam do domu - suuuchooo:(


Tawułka - ruszyła w końcu ze wzrostem, a ma już z 5 lat.

Troszkę pokropiło dzisiaj, w Boże Ciało, 
pobiegłam zobaczyć ogród warzywny -
- rośnie... ale ziele.
Chyba trzeba będzie wyciągnąć szlauch i podlewać, 
bo szkoda pomidorów, ogórków i innych zielonych.



Wokół domu znowu pojawiły się pelargonie.
Bardzo je lubię.




Skusiłam się też na supertunie, nie miałam ich jeszcze.



Na ogrodzeniu powiesiłam w doniczkach lobelię.




Testuję małe doniczki dla niej. 
Ciekawe czy będzie w nich rosła.

A przy drzwiach wejściowych wisi czerwona sundavilla.
Szukam jej ładniejszej donicy, na razie wisi "w kupnej".
🙄


Kaczorek z Obidos.


Odnowiłam stare skrzynie na kwiaty,
ale Bazylowi nie spodobało się, że wyłożyłam je folią.
Psiur niczego się nie nauczył.
Jak go coś zainteresuje - uparcie tam zagląda.
Poprawiałam trzy razy, w końcu przestawiłam jedną skrzynię w inne miejsce,
bo na tarasie Bazyl spędza najwięcej czasu.
Od dwóch dni odpuścił:)






Ostatecznie przysypałam w tej skrzyni folię całkowicie ziemią,
aby jej nie wyniuchał:)

Markerów nie miałam już miesiąc w ręku.
Nie pamiętam, czy pokazywałam te zakładki...



Zrobiłam natomiast kartki ślubne i zakładki z suszkami...




Na kartkach kolorowańce od Agusi i Madzi - dziękuję!







Tę miałam już wyrzucić, bo jaśmin brzydko się przykleił.
Metaliczny marker troche pomógł - została.





 I jeszcze jedno - powstały rysołki,
czyli rysowane aniołki.
😀
Kiedyś się pojawiły na zakładkach i podkładkach pod kubeczki.
Zatęskniłam i są w takiej formie.
Dzisiaj pokażę dwa, ale mam ich więcej:)

Aniołek do spraw najważniejszych ze specjalną dostawą dla mamy💌


i 
z okazji Dnia Dziecka 😁



Co o nich sądzicie?

Ściskam mocno!
Iza

środa, 13 maja 2026

 Dzień dobry:)

W moim zwierzogrodzie jak w ulu.
😁
Za płotem bywają jelenie i sarny.
Na podwórku dudki, pliszki i pewna wścibska sroka,
a w domu...


MRÓWKI!!!
😨

Nie mogę się ich pozbyć.
Pod szafkami w kuchni mam rozsypany cynamon
i proszek do pieczenia - zadziałały tak na 60%.

Może znacie jakieś naturalne sposoby wyproszenia ich z domu?
🤔

Markerowy obrazek z Maryją.
Kolory kontrastowe, 
ponieważ chciałam podkreślić folkowy charakter.



To zdjęcie pokazuje złoty rzucik w tle.


Nasze kapliczki na Polesiu zawsze są pięknie przystrojone wstążkami.
Kolory mienią się z daleka 
i to było moją inspiracją dotyczącą gamy kolorystycznej obrazka.

Jeszcze pewien rudzielec na zakładce.



I warsztacik...
 domowy oraz działkowy.


Tu dopiero poukładane suszone roślinki na kartonikach.
Najbardziej precyzyjna robota - przyklejanie - przede mną.
Zaczęłam robić przegląd suszków, aby przygotować miejsce na nowe.
Mam wieloletnie roślinki.
Takie są niezwykle kruche i nie zawsze udaje się ich przyklejenie.


Ogród posiałam dopiero 11 maja.
U mnie sucho okropnie, a moja gleba to niestety bielica.
Czekałam na deszcz i tylko odrobinę spadło.

Na koniec gruszki, 
bo tak pięknie wyglądały przed przetworzeniem




Serdecznie Was pozdrawiam!
Iza