poniedziałek, 1 sierpnia 2016

środa, 27 lipca 2016

Morza szum...


Taki tytuł ma 4 wyzwanie Ewy - hubki38.


Temat przyjemny, na czasie, bo przecież wakacje:)
A u mnie marudzenie!
Co wykonać?
Może okręcik z łupiny orzecha.
Ale co ja potem z nim zrobię?
W domu nic z morzem związanego nie mam.
(Obecnie wszystkie okręciki, postacie piratów, marynarzy i muszelki na strychu.)
A chłopców małych w rodzinie niedobór,
królują dziewczynki :)
To może morski obrazek na dużym kawałku kory?
I znowu to samo ...
Orzeszek i kora wróciły do szuflady:)
Wyciągnęłam piankowe stateczki i wzięłam się za tradycyjną kartkę.
Może kiedyś jakiemuś chłopcu się spodoba, 
bo który chłopczyk nie marzy aby być 
nieustraszonym piratem
lub
dzielnym marynarzem?

No to już nie przynudzam i pokazuję
dwie kartki.





Zatęskniłam za morzem.
Szkoda, że mam do niego tak daleko.


Miłego dnia:)


czwartek, 14 lipca 2016

Dzisiaj...
u mnie często pada.
Zrobiłam kilka słoików ogórków kiszonych, 
pikli z musztardą i malin do herbaty.
Pogoda w sam raz na "siedzenie" w kuchni:).
Nie szkoda.

Dalszy ciąg zakładek.
Tym razem z bohaterami "Nowych szat cesarza".
Pisałam już, że uwielbiam baśnie Andersena:)))
W podobnym co poprzednia stylu.





Miłego popołudnia!


wtorek, 12 lipca 2016

Zakładka...
z 
dziewczynką z zapałkami.
Czy ja pisałam, że uwielbiam baśnie Andersena?
;)




Na wielu blogach zakładkowo.
Zakładkowe wymianki, konkursy...
Wczoraj
 listonosz przyniósł mi piękną zakładkę 
od Inki z Klonowej - klik:)
Inka - dziękuję!

*
Wiem, że lato w pełni,
o zimie nie myślimy.
Chyba że jest strasznie gorąco :D
O świętach tym bardziej!
Ale pokażę,
jakie cudne bombki dostałam od Pani Urszuli.




To nie wszystkie dziergane cudowności,
jakie przygotowała dla mnie Pani Urszula.
Inne pokażę w następnych postach:)

Spokojnego wieczoru Wam życzę!
U mnie grzmi:(


środa, 6 lipca 2016

Tym razem...
kartka dla chłopczyka
:)




W końcu piankowe dekoracje doczekały się użycia.
Wiem, że nie są "eleganckie", ale skusiłam się,
bo pełno w paczuszce było samochodzików, 
motorów, samolotów i statków.
W sam raz dla chłopców:)

Pogoda dzisiaj "niewakacyjna", bo strasznie wieje
chyba skuszę się na solniaki!

Miłego popołudnia!


wtorek, 5 lipca 2016

Nadrabiam...
majowe i czerwcowe zaległości:)
Pierwszy tydzień wakacji spędziłam na...
leniuchowaniu.
Po intensywnych ostatnich dwóch miesiącach
pozwoliłam sobie na ten komfort.
Ale wyrzuty sumienia, że nic nie robię,
ciągle brzęczą w głowie.
No to umyłam okno w łazience, 
wypolerowałam kafelki,
i już zaplanowałam, co mam zrobić w najbliższych dniach.
Umiecie wypoczywać w domu?

Kartka ślubna zamówiona przez koleżankę z pracy.
W rozmiarze DL
 (nie ma problemu z ułożeniem w niej papierowych załączników).
:)




Miłego dnia!


wtorek, 28 czerwca 2016

Wakacje...

Na wyzwanie hubki38 powstała kartka
z letnią, wakacyjną łąką.






Temat potraktowałam dosłownie.
Kwiaty jeszcze z tamtego lata,
 media:
 żółte chlapania i srebrny oraz miętowy tusz 
wykorzystany do trzech stempli.

A TU więcej o wyzwaniu numer 3.
I jeszcze banerek.



Pokażę jeszcze "coś", 
co bardzo
mnie ostatnio zaciekawiło 
i ostatecznie rozczuliło.
"Coś",
 co mieszka troszkę dalej
 niż za moim płotem (ok. 10 km)
"Coś", 
co postanowiłam odwiedzić w wakacje,
bo mam do "cosia" fajną ścieżkę rowerową.

"Coś" wygląda tak:



Oczywiście sesja zdjęciowa musiała być ;)
Nikt z nas nie pomyślał o aparacie fotograficznym
ale telefony mieliśmy wszyscy.



"Cosie" na rękach.




Dziura w rzęsie po "cosiach".


A tu następne "cosie".
Na razie pod siatką, w postaci jajek,
będą wygrzewać się do września.


Razem z moją klasą uczestniczyłam
 w wypuszczaniu 10-miesięcznych żółwi błotnych
i zwiedzałam ich nowe lęgowisko.

Pozdrawiam!