na wyzwanie Hubci.
Ewuś na początek Twoja zliftowana praca.
Lift robiłam pierwszy raz:)
Rogi są:)
Teraz rogaś na kartce bożonarodzeniowej.
Na ostatnim zdjęciu pokazałam,
że na leśne stempelki nałożyłam puder do embossingu - błyszczy się:)
A teraz moja Pyza.
Wiem, że Adamem Kilianem nigdy nie będę.
To twórca, który mnie niezwykle fascynuje i inspiruje, dlatego już dawno chodziła za mną Pyza.
Adama Kiliana nie liftowałam;))), Pyzunię stworzyłam swoją.
Dopiero za trzecim podejściem stwierdziłam, że ta Pyza, to moja Pyza.
Jest taka.
A gdzie rogi?
Są!!!
Kto znajdzie?
Jeśli ktoś ma ochotę na moją Pyzę lub rogasia z lampkami
wyślę digi-stempelek na e-mail :)
Hubciu. Nie zdążyłam zrobić okolicznościowych rogów:(
Ogródek zabrał wolny czas.
P.S. Bardzo dziękuję za kartkę:)))
Serdeczności!
I miłego świętowania:)
I miłego świętowania:)

