niedziela, 19 października 2025

 Dzień dobry...

Dzisiaj krótki post.


Zamykam cykl: "Święci dla Agatki" 
i prezentuję ostatni markerowy malunek dla niej
- św. Barbarę.


Praca nad zamówieniem dla Agaty trwała prawie dwa lata.
Dobrze, że miałam wolną rękę i ten nieograniczony czas,
bo malowałam z ogromną przyjemnością.



Już dawno stwierdziłam, 
że gdy mam presję czasu lub narzucone kryteria 
nie maluje mi się dobrze.

Agatko dziękuję za cierpliwość.


Serdecznie Was pozdrawiam 
i przesyłam dużo słońca z mojego Polesia

Iza

niedziela, 12 października 2025

 Dzień dobry...

U mnie dzisiaj ponuro i dżdżysto,
dlatego wrzucę trochę radosnych i ciepłych kolorów,
które uchwyciłam 
podczas cudownego Festiwalu Trzech Kultur we Włodawie.




Impreza trwa trzy dni i upamiętnia wielokulturową przeszłość miasta:
religijną, prawosławną i żydowską.

"Sztukmistrza z Lublina" wiele osób zna.
W moich oczach - ten z Włodawy :)





 Nastrojowo, klimatycznie i pięknie.




Specjalnie przyjechałam po to:











Z moich malunków pokażę Świętą Anielę,





ceramicznego aniołka z Poleskiej Chatki,


i moje arbuzy, które w tym roku są w wersji mini.
😂


Słodziutkie i soczyste, chociaż lilipucie.

Słoneczka Wam życzę!
Iza

Zachwycajka musi być:)


Poranne mgły i cudowny księżyc.
Jak tu nie kochać jesieni?
💛💛💛

piątek, 3 października 2025

 Dzień dobry...

Dzisiejszy post zacznę od jesiennej tęczy



i chmielu oplatającego moje ogrodzenie.
Teraz prezentuje się szczególnie pięknie:)



Moje nieliczne krzewy różane powtarzają kwitnienie.
Cieszą bardzo.










Żurawi już nie ma,
gęsi też coraz ciszej krzyczą,
Jelenie przestały ryczeć pod oknem - odpoczywają:)
Za to spotkałam na spacerze dzika.
A raczej jego łeb😁
Nie mam pojęcia skąd się wziął tak blisko domu.



Czekam na jesienne złoto.
Uwielbiam jesień i wszystkie jej barwy.
Mogę powiedzieć, że to moje kolory.

Zaprezentuję jesiennego anioła...




albo dwa...




Widać, jak złoto mieni się sweterek?

😊
I pachnącą lawendową panienkę.
Jakoś tak pstryknęłam ją na słoiczku równie pachnącej soli do kąpieli.


Takie moje umilacze.
KiM - dziękuję!
💕
Jeju! Jak ja bym chciała mieć lawendowe pole.


Cudownego jesiennego weekendu!
Iza


DOPISEK
Lawendowa panienka z La Lavenda - nie moja:)