czwartek, 12 sierpnia 2021

 Do...

ostatniej odsłony zabawy



powstał markerowy anioł.


Rysowałam i kolorowałam go w przerwach
zmagań dekupażowych,
które pochłonęły mnie na maksa:)))


Tutaj widać schnące herbaciarki:)


Bardzo dziękuję za miłe słowa dotyczące samej zabawy.
Mnie też troszeczkę szkoda, że to ostatni jej odcinek.
Przypomnę, że zamknę ją 20 sierpnia
i po tej dacie krótko podsumuję.


Tymczasem jeszcze działamy:)
Arbuzowa galeria się powiększa.
🍉🍉🍉
Zapraszam!

Miłego dnia dla Was.
Iza

czwartek, 5 sierpnia 2021

 "Dekupażuję"...

dalej:)
Tym razem zajęłam się starą skrzyneczką,
w której trzymałam przydasie.
Skrzynka kilka lat służyła mi w "surowym stanie".
Teraz wygląda tak:)




Nie mogłam uchwycić na zdjęciu efektu,
ale przetarłam ja złotą pastą.
Fajnie to wygląda.


Gdy schnie bejca czy lakier,
powstają markerowe anioły.



Tego nazwałam
"Aniołem dobrej myśli".
To taka moja forma "trzymania kciuków".
Anioł spełnił zadanie🧡


Pająk kwietnik nie wszystkim się spodobał,
może żaba uzyska więcej przychylności ;P



Widać, że wymemłana przez psa.
Od razu dopiszę, że ma się dobrze:)))
... żaba.

Moc gorących uścisków!
Iza

piątek, 30 lipca 2021

 Bardzo...

dziękuję 
za tyle miłych słów na temat malowano - dekupażowych 
podkładek z aniołkami.
Dodały mi skrzydeł
i zachęciły do dalszych prób:)))
🧡
Kolejną pracą w technice decoupage 
była herbaciarka, a w zasadzie dwie,
ale dzisiaj pokażę jedną - różaną.




Resztka z połowy serwetki wystarczyła jeszcze na zakładkę.



Druga strona zakładki prezentuje się tak:


Niestety, na zakładce jest widoczny sęk - nie udało mi się go zgubić:(

Decu jest fajne!
Tak jak Aga napisała w komentarzu - wciąga.
😉

A na zakończenie 
zaprezentuje się cudny pająk kwietnik
 odkryty na koperku.


Zaczął się już weekend
- miłego!

Iza

sobota, 24 lipca 2021

 Wolne...

letnie chwile spędzam teraz na "dekupażowaniu",
a w zasadzie na nauce tej techniki.



Nie sądziłam, że mnie to zajęcie tak wciągnie.🧡



Nie wiedziałam też, że technika decoupage jest taka trudna.
Myślałam - pomalować, nakleić serwetkę, polakierować i już:)))
Nic bardziej mylnego.




Wykonałam już kilka prac - żadna nie jest doskonała, ale każda coraz lepsza.
Coraz mniej marszczy mi się serwetka,
coraz mniej jest pęcherzyków powietrza do przebijania szpilką,
coraz mniej zacieków, które pozostawia bejca wodna,
coraz gładsza powierzchnia pracy,
coraz więcej mam cierpliwości, 
bo pośpiech w tej technice to wróg numer jeden.


Dzisiaj prezentuję podkładki, które wykonałam dla koleżanki Ani.
Na pół "bekupażowe" i ręcznie malowane.



Dzięki radzie Gosi - Stare Pianino, zastosowałam specjalny lakier,
który jest odporny na wysokie temperatury,
przez co podkładka nie przykleja się do kubka z gorącym napojem.
wiem jak nakładać farbę, lakier i robić przecierki.
Dziekuję!



Na warsztacie inne dekupżowe prace.
Wydaje mi się, że zrobi się u mnie nudno:)

Ależ zasypałam Was zdjęciami😂

Serdecznie pozdrawiam
i lecę nakładać setną warstwę lakieru na dekupażowe zakładki.
💚
Iza


wtorek, 20 lipca 2021

Dziesiąta odsłona

 Bardzo...

długo zastanawiałam się
nad zdjęciem do ostatniego odcinka zabawy.


Zdjęcia miały Nas inspirować do tworzenia
 i pokazywać, jak różne mamy podejście do tematu.
Inne, 
ale cudowne, oryginalne, piękne...
o czym świadczą galerie w poszczególnych odsłonach zabawy.
❤
Do ostatniej odsłony wybrałam takie zdjęcie...


Ma nawiązać do pełni lata, 
radości, beztroski, dzieciństwa, smaku lodów, owoców...
Myślę, że temat lekki i przyjemny.

 Pomalutku też zaczynam szykować podsumowanie naszej rocznej zabawy
i przygotowuję obiecaną, skromną nagrodę.
Dlatego bardzo proszę Was kochane,
 o nadsyłanie prac do tej odsłony
do 20 sierpnia.

Na koniec jeszcze banerek do zabawy.
I przecinam wstęgę do galerii prac zainspirowanych
dziesiątym zdjęciem:)


Zapraszam do udziału!

GALERIA


















🧡

sobota, 17 lipca 2021

 Na ludowo...

Jeszcze jedna praca do dziewiątej odsłony
zabawy "Oblicza, odbicia, odsłony sztuki".


Ludowe klimaty tak bardzo lubię, 
że nie mogłam się powstrzymać
i namalowałam kolejnego anioła na zakładce.



Pamiętałam i zrobiłam zdjęcie rysunku w formie surowej,
chcąc się nim z Wami podzielić,
bo najczęściej o tym zapominam.
Gdy powstaje aniołek 
nie mogę się doczekać i od razu koloruję:)))


Kolejny odcinek zabawy pojawi się już 20 lipca.
Będzie to odcinek 10 - ostatni.
Serdecznie zapraszam!
🧡
Miłego weekendu Wam życzę.
Może na ludowo, bo tyle się w tym temacie teraz dzieje:
jarmarki, festyny, ludowe święta...


Buziaki!
Iza