niedziela, 24 marca 2024

 Dzień dobry...


Wielki Tydzień ma być dla mnie
tygodniem wyciszenia i odpoczynku od wszelkich mediów,
dlatego już dzisiaj pragnę Wam Kochani złożyć świąteczne życzenia.

Niech czas oczekiwania na moment Zmartwychwstania 
Najwyższego Pana Jezusa Chrystusa 
będzie czasem przeżytym w głębokiej wierze i miłości.
Niech Zmartwychwstały Chrystus obdarza Was i Bliskich
wieloma łaskami i błogosławi w każdym dniu.
Niech ten wielkanocny czas będzie piękny, 
spokojny i pełen życzliwości względem drugiego człowieka.
Niech w sercach zagości radość i szczęście.

Wesołego Alleluja!
💚

Chcę również podziękować Basi za cudowny obraz Chrystusa
oraz życzenia świąteczne.


Basiu, wizerunek towarzyszy mi stale przez ostatnie dni Wielkiego postu.
Jest niezwykły i piękny.



Dziękuję!
🧡

Wizerunek Chrystusa Frasobliwego
jest mi bardzo bliski.


Ten powstał jakiś czas temu,
jednak pomalowałam go "przed chwilą".


W lipcu odwiedziłam cudowne miejsce.
Ileż wiary, modlitw, intencji nieśli ludzie 
wraz z niepoliczonymi do tej pory krzyżami.
Wstawię kilka zdjęć z cudownego miejsca
a zainteresowanych zapraszam do klika powyżej.














W naszej Grabarce na Podlasiu nie byłam,
ale ci co byli, porównują Szawle na Litwie
właśnie z nią.


Dziękuję także Beatce za życzenia świąteczne
i urodzinowe oraz za przecudną haftowaną zakładkę.



Bea, tak mi jest miło, że pamiętałaś.

Dziękuję!
🧡

Na koniec - anioł z kokoszką.


Świętujcie w zdrowiu.
Przesyłam moc uścisków.
💛🐥🐣🐤💛

Iza

niedziela, 3 marca 2024

 Dzień dobry...

Bardzo dziękuję za miłe komentarze na temat Wilczej Madonny.
Zawsze, gdy czytam tak pozytywne słowa,
mam ogromną chęć tworzenia,
 tyle energii,
że koniecznie muszę ją zużytkować natychmiast:)
Wyciągam wtedy markery i...
🎨
...i tylko mam nadzieję, że nie zanudzam Was markerowymi pracami,
ale obecnie nic innego mnie nie "porywa".
Kartki porzuciłam już dawno.
Dekupaż od kilku miesięcy leży nietknięty.
Pastele olejne, farby, ołówki czasami tylko wyciągam na potrzeby szkolne 
(chyba pisałam, że uczę plastyki).
Tylko markery coraz bardziej się wypisują :)))
Moje markerowelove dalej trwa.
Dlatego wybaczcie, ale dzisiaj pokażę kolejne malunki.
🧡
Zaprezentuję trzy stare, bo malowane jeszcze w ubiegłym roku.

Święty Paweł Apostoł dla Agatki



Zaczytany anioł listopadowy.




I Maryja z Duchem Świętym.




A teraz pora na najnowszą pracę,
którą namalowałam tęskniąc za ciepełkiem, zielenią, kwiatami:

Matka Boża Kwietna.





Jeżeli Ktoś ma ochotę posiadać mój malunek - piszcie śmiało.
Jest tyle rzeczy, które mogłabym przygarnąć w zamian.
Uwielbiam folk, starocie, rękodzieło i oczywiście anioły,
bo one zawsze w mojej głowie 
(nie tylko te moje, malowane).
Zapraszam do galeryjki z pracami dostępnymi "od ręki".


Cudownej niedzieli dla Was!
Iza
💙

sobota, 17 lutego 2024

 Dzień dobry...

Dzisiaj pokażę swoją najnowszą malowankę:
Wilczą Madonnę.


Chciałam po swojemu świętować 2 lutego - Matki Bożej Gromnicznej
i namalować wizerunek Maryi trzymającej świecę,
bo z gromnicą właśnie kojarzy mi się 
Święto Ofiarowania Pańskiego.


Jak zwykle szukałam inspiracji do swojej pracy w internecie
i natknęłam się na tę stronę - klik!
Na stronie spędziłam sporo czasu, oglądając cudowne ikony oraz czytając posty.
To u Agnieszki od ikon przeczytałam pierwszy raz o wilkach i Matce Boskiej.
Naprawdę, nigdy wcześniej nie słyszałam tej historii.
Wstawiam tu link do strony dla tych, którzy podobnie jak ja, nie słyszeli
oraz do cudnej ikony namalowanej przez artystkę.
Historia mnie urzekła, 
i powstała moja Wilcza Madonna.


Mam nadzieję, że Wam się podoba, bo nieskromnie powiem,
że mnie podoba się bardzo:)
Rzadko w pełni jestem usatysfakcjonowana swoją pracą.
Teraz czuję zadowolenie:)
😊

W tym tygodniu spotkała mnie również bardzo miła niespodzianka.
Od Pani Uli, która znam przez swoją koleżankę Dorotkę,
otrzymałam piękne dziergadełka.


W ostatnim poście pokazałam również kwiatuszki i ptaszki na gałązkach
 jej autorstwa.



Wstawiam kilka zdjęć tych wspaniałości.




Króliczki są prześliczne i niezwykle starannie wykonane.
Nie będę opisywała, bo widać doskonale:)




Wstawiam też link do innych prac Pani Uli dla instagramowych bywalców,
bo tam te cudne dziergadła Ula pokazuje:


Pani Ulu bardzo, bardzo dziękuję!
🐰🧡🐇

Po chwilowej zimie nie ma już śladu, 
chociaż przez moment było bardzo pięknie z tym śniegiem.
Las wyglądał bajkowo.



Nasz psiur nie zauważył nawet liska przechodzącego
nieopodal, bo ganiał za spadającym z drzew śniegiem:)


Tu pięknie zapozował, dlatego wstawiam zdjęcie,
bo w rzeczywistości wygląda zawsze tak... 


Trudno go uchwycić na zdjęciu, bo to zwierz z psim ADHD
:D
Po wczorajszym słonecznym dniu, również nie zostało wiele.
Za to dzisiaj u mnie dżdżysto i mglisto.
Chyba dlatego łanie wyszły na popas o nietypowej porze, 
bo wczesnym popołudniem.



Pogoda nie pozwoliła zrobić ładnych zdjęć,
ale widok był wspaniały, prawda?

Życzę miłego weekendu
i lecę kończyć kolejny malunek z Madonną.

Pa!
Iza