niedziela, 12 maja 2019

Wczorajsza...
piękna uroczystość
i moja - nie moja kartka:)




Dlaczego nie moja?
Prawie wszystkie elementy dostałam od Agi, Gosi, Małgosi i Marysi.
Piękny, pokolorowany i pobrokacony stempelek,
 koronkowe wycinanki, 
zawijaski (A!!! jeden zawijasek od Hubci).
Moja tylko baza i papierowy kwiatuszek.


Czy anioły maja wiek?
Moje mają:)





Niezbyt udana praca.
Jednak wstawiam, bo chcę doskonalić warsztat,
liczę na porady i konstruktywną krytykę.


Sama widzę, że oczy za blisko
a kolory przekłamane.

Nie mam jeszcze odpowiednich narzędzi, ale pomalutku chce to zmienić.
Maluję w moim art-journalu z kalendarza - papier gruntuję zwykłą farbą akrylową.
Używam akwareli szkolnych mojego syna sprzed 15 lat (fajne) i farbek współczesnych za 5 zł (okropne) - jedne i drugie firmy ASTRA.
Kończąc pracę wykorzystuję kredki akwarelowe - MONDELUZ KOH-I-NOOR.
Używam pędzli różnych - wyrzuciłam jednak te, z których wychodzą włosy:)
Papier, pędzle i farby akwarele- to będę zmieniać. 
Jeśli macie swoje typy, z którymi pracuje się bardzo dobrze - piszcie!

A na koniec coś, co mi wychodzi najlepiej:)
Nie zgadniecie!
;)




Buziaki:)

niedziela, 5 maja 2019

Czyszczenie...
magazynów:)))
W zakamarkach komputerowych znalazłam zakładki, 
których jeszcze nie pokazywałam,
ale które już dawno mnie opuściły.

A że pchają się następne - wstawiam zdjęcia.













































Dotrwaliście do końca?
:)))

Szukam wszędzie niezapominajek.
Kto ma? Proszę nasuszyć!
W słoneczne popołudnie zbieramy i hop do książki.
Odwdzięczę się:)))
U mnie niezapominajek nigdzie nie ma:(

P.S. Pyza ślicznie dziękuje za wszystkie pochwały.
I ja też!

Cudownej niedzieli!