Komplecików...
dekupażowych
ciąg dalszy:)
Przepiękna serwetka od Justynki
znalazła miejsce na zakładce i podkładce.
Komplet prezentuję na starej książce kucharskiej
mojej Mamci.
Pasuje do łyżeczek:)))
Z drugiej strony kropeczki (też od Justynki)
i akrylowe serduszko.
Na chusteczniku namalowałam wzorki,
ponieważ serwetka, którą wybrałam "zginęła".
Stąd zielono-złote esy-floresy:)
Powstała również kolejna markerowa Matka Boża
inspirowana piękna ikoną
Matki Bożej Milczącej
zwanej również Matką Ciszy.
Do napisania:)
Iza























































