piątek, 1 lipca 2022

 Ależ...

upał!
Lubicie takie ciepełko?

Tak dla wzmocnienia tego żaru
pokażę "gorące" słoneczniki.



Druga strona podkładek i zakładki w chłodniejszych kolorach.


Dekupażowe akcesoria wykonałam dla koleżanki, 
która właśnie kwiaty słoneczników lubi najbardziej.



Nie miałam zbyt wielkiego wyboru 
w swoich serwetkowych przydasiach.
Tylko trzy serwetki z motywem słoneczników.
Wybrałam kwiaty na zielonym tle
i gdy przykleiłam już, w moje ręce wpadły gratisy
z pewnego sklepu na I.
- piękne słoneczniki na kilku serwetkach:)
Teraz mam z czego wybierać:)


Pokochałam decu mocno.
Szukuję kolejne dekupażyki,
:)
jednak...
"anioły zawsze w mojej głowie".



Udanego weekendu
i dobrego tygodnia dla Was:)
Iza

niedziela, 26 czerwca 2022

Zacznę...
od malunku markerami.


Święta Teresa.


Jak zwykle sporo się błyszczy
i jak zwykle - nie umiem tego pokazać.
:) 

Przed malowaniem, 
obejrzałam piękny film dokumentalny o świętej.
Przypadkowo (nie specjalnie)...
i zaraz po tym
 dostałam zlecenie: Święta Teresa dla  mamy Teresy:)))
Wyszukałam zdjęcie najbardziej mi znane
i lubiane.
Przeniosłam swoją wizję na papier.
Pokolorowałam...
i zakochałam się w tych ciepłych brązach.

Teraz z innej beczki - dekupażyki.


Lubicie Pinokia?
Tego literackiego;DDD



Jako dziecko nie przepadałam za pajacykiem.
Jak mógł zostawić swojego ojca - Geppetta?!!!
Nie potrafiłam mu tego wybaczyć.



Na koniec kolejny ptasi gość.
Też w brązach, a raczej rudościach:)))



Udanego tygodnia!
Iza

niedziela, 19 czerwca 2022

 Dzień dobry...

Dzisiaj post będzie bardzo czerwony:)))
To za sprawą moich akwarelkowych prób
z makami w roli głównej.



Wczoraj zaczęłam szykować paczuszkę 
z markerową Św. Teresą
(Pokażę w następnym poście.
Gosiu, wybacz, że to tak długo trwa)
i stwierdziłam, 
że nie mam moich ulubionych zakładek, 
które zawsze dołączam do prezentów.



 Postanowiłam nadrobić zaległości
i namalować maki, które teraz tak często widuję za płotem.



Lubię je bardzo... maki:)
Próbowałam kilka razy zasuszyć,
ale niestety, zawsze delikatne płatki oblatywały
i nie chciały się trzymać zakładek.



Z farbami akwarelowymi jestem "na bakier".
Cieszę się, że teraz będę miała dużo czasu,
aby lepiej je poznać...


...i mam nadzieje nauczyć nimi malować.


Dobrego tygodnia dla Was:)
Iza

PS. Mówiłam, że będzie czerwono:)))

sobota, 11 czerwca 2022

 Anioł...

z bukietem bzu.


Kolejny komplecik
w wakacyjnych już klimatach.



I cudo zza okna.



Ale się rozpisałam;DDD

Udanej niedzieli!
Iza

sobota, 4 czerwca 2022

 Komplecików...

dekupażowych
ciąg dalszy:)


Przepiękna serwetka od Justynki
znalazła miejsce na zakładce i podkładce.
Komplet prezentuję na starej książce kucharskiej
mojej Mamci.
Pasuje do łyżeczek:)))




Z drugiej strony kropeczki (też od Justynki)
i akrylowe serduszko.



Na chusteczniku namalowałam wzorki,
ponieważ serwetka, którą wybrałam "zginęła".
Stąd zielono-złote esy-floresy:)






Powstała również kolejna markerowa Matka Boża 
inspirowana piękna ikoną
Matki Bożej Milczącej
zwanej również Matką Ciszy.



Postaram się pokazać jak błyszczy:)


Do napisania:)
Iza


sobota, 21 maja 2022

 Czas...

leci mi tak szybko, że z wieloma "rzeczami" nie mogę się wyrobić.
Zaplanowałam już dawno kilka prac decu.
Leżą pozaczynane i czekają na swoją chwilkę.



Teraz pierwszeństwo ma ogród warzywny, ogródek ziołowy i kwietny.
Zioła już posiane, niektóre nawet czekają na pierwsze zbiory
- lubczyk, oregano, estragon, mięta w wielu odmianach:)
Kwiaty też posadzone.
Pomidorki - czekają jeszcze na swoją kolej, ale już są przygotowane
do sadzenia. 


Lubię ten czas, bo w dodatku do wakacji miesiąc:)))

Zaprezentuję dzisiaj komplecik;
zakładkę i podkładkę
jak kwietna łąka.



Czytacie przy kawce lub herbatce?
Ja robię to często:)
Szczególnie latem, w cieniu na dworze i ulubionej huśtawce.
Oj, tęsknię już do tych chwil.


Markerów dawno nie miałam w ręku.
Anioł jeszcze marcowy...


...w dużym formacie A4.

Buziaczki dla Was:)
Iza