Dzisiejszy...
post będzie folkowy.
:)
Wykonałam taką skrzyneczkę - herbaciarkę.
Długo leżała w przydasiach.
Nie miałam na nią pomysłu,
bo nie mogłam ozdobić jej "po swojemu".
Bejca odpadała ponieważ herbaciarka była
cała pokryta klejem na łączeniach...
gruuubą warstwą.
Próbowałam go usunąć, ale nie byłam w stanie.
Dodatkowo w rogu ma skazę - część drewna odszczepiła się i odpadła.
Pomysł na kolorowa skrzyneczkę wpadł mi dopiero,
gdy przeglądałam swoje akryle.
Postanowiłam wykorzystać te najstarsze do pomalowania pudełka
i nimi właśnie zamaskować klej na złączeniach.
Na wieczku położyłam bejcę w kolorze bambusowym.
Bardzo mi się spodobał jej odcień.
Ludowy wzorek jest mojego projektu:)
Boki herbaciarki ozdobiłam serwetką w paski
położoną bezpośrednio na drewno.
Tyle 🧡 włożyłam w tę herbaciarkę, że...
zostanie u mnie:)))
Będzie pasowała do mojego nowego folkowego wnętrza,
które pomalutku zaczęłam urządzać.
Kiedyś się nim pochwalę:)
Post ludowy 💛💚💙
więc
jeszcze pokażę aniołki w tym stylu na...
ateciakach!!!
ATC - tyle o nich na blogach!!!
Chciałam spróbować i zaczęłam rysować anioły na kartach w marcu,
będąc w nastroju wielkanocnym.
Skończyłam niedawno :DDD
Napiszę jeszcze, że są to moje pierwsze i ostatnie karty.
i są do wykorzystania:)
Zadudkowało się u mnie na całego:)))
Są codziennie o różnych porach.
Mieszkają bliziutko i pomagają walczyć z mrówkami,
które są u mnie wszędzie.
Nie mogę ich nawet wyprosić z domu...
mrówki, nie dudki:)
Serdeczności dla Was:)
Iza
PS1. ATCiaki z aniołkami są do adopcji:)
PS2. Bardzo dziękuję za Wasze dziewczyny wypowiedzi na temat ulubionych artystów.
Wielu odkryłam na nowo, wielu dopiero poznałam:)
🧡