Kiedy...
ja się umówiłam z Agą na wymiankę?
Chyba we wrześniu,
ale do wymianki doszło niedawno :)))
Aga chciała, abym namalowała dla niej 10 markerowych aniołków.
Wśród nich miały być też Maryjki, które już pokazałam.
Malowałam z przebojami, ale nie będę ich opisywała.
W dzisiejszym poście pokażę 6 pozostałych aniołków i pochwalę się
cudownymi medalionami na choinkę, które przygotowała dla mnie Agnieszka.
Gdy otrzymałam pakę od Agi i ją otworzyłam
miałam uśmiech od ucha do ucha.
Na wierzchu zobaczyłam duży medalion
z...
... moimi aniołami!!!
A pod nim kolejne:)))
Medaliony ze Świętą Rodziną i aniołkami
spowodowały, że obok tego szerokiego uśmiechu,
zapaliły mi się jeszcze iskierki w oczach.
Do tego doszły dźwięki - nie napiszę jakie,
bo zobaczyłam to pudełko.
W nim prawdziwe skarby.
Do paczki Aga dołączyła pyszne pierniki
i puszkę z cukierkami pewnej firmy na V.
Aguś, została już tylko puszka :P
Moje anioły prezentują się tak:
Co ja dołączyłam oprócz aniołków?
Maryjkę na desce, Bukę - żarówczaka (te już pokazywałam)
i podkładki pod kubeczki.
Aguś, bardzo dziękuję za wymiankę.
Ja jestem bardzo zadowolona
i cieszę się,
że moja choinka w tym roku będzie ustrojona
w piękne medaliony od Ciebie.
Również za to, że nie pozwoliłaś - wiesz na co:)
Czy u Was już pachnie pierniczkami?
U mnie tak:)
Buziaki
Iza

































