środa, 1 marca 2023

 Zajrzałam...

do moich suszonych roślinek
i musiałam :)))


Już zapomniałam,
 ile czasu kiedyś im poświęcałam.



 MałgosiaX nazwała je zielniczkami.
Ładnie 🧡
Dzisiaj prezentuję trzy zakładki wiosenne.




Po latach leżakowania w książkach,
większość kwiatuszków nie nadaje się do użytku,
ale niektóre wyglądają tak, jakbym suszyła wczoraj.
Wybrałam ładniejsze.


Postaram się wiosną i latem odnowić zapasy.
Pierwszą wyprawę planuję po zawilce.

Jeżeli chcecie obejrzeć więcej zielniczków-zakładek
proszę kliknąć w etykietę: suszone rośliny

Serdecznie Was pozdrawiam.
Iza

niedziela, 19 lutego 2023

 Wczoraj...

schowałam już wszystkie zimowe ozdoby w domu...
czekam na wiosnę:)
Dlatego też i tutaj zaprezentuję ostatnią zimową pracę.

W styczniu powstał ten anioł z ptaszkiem.
"Anioł z gilem":DDD


Baza kwadratowa 20x20
na satynowym papierze 160g/m2
Malowałam głównie markerami.
Zawsze też dodaję szczegóły ulubionymi mcronami, 
gellyrollami,
i kredkami akwarelowymi: koh-i-noorami.


Anioł nie "załapał się" do mojego projektu,
dlatego ma swoje pięć minut na blogu:)

Jeszcze nie zdradzę, co powstaje,
bo do końca daleko.
Boję się, że nie doprowadzę projektu do końca.

Dobrego tygodnia!
Iza

wtorek, 14 lutego 2023

 Serduszkowy...

dzisiejszy szał i mnie ogarnął:)


Motyw serca bardzo lubię,
a anioły z sercem to najczęstszy temat moich prac.



Powstał jeszcze jeden
na zakładce:)

Serducho dla Was!
💗
Iza

niedziela, 5 lutego 2023

 Dobry wieczór...

Czy macie tak czasami, 
że nic Wam nie wychodzi po raz kolejny?
Mnie ostatnio nawiedza taka seria.


Postanowiłam dokończyć zaczęte zakładki.


Powtórzyła się sytuacja sprzed kilkunastu dni.
Już były gotowe, ale... znowu mnie podkusiło...


Tym razem chciałam dociąć gilotyną papier, 
chociaż już zakładkę skleiłam.
Nie wyschła jeszcze, potargała się tak, że zniszczyła
anioła na niej.
A taki był ładny!


Przypomniała mi się taka sytuacja z dzieciństwa.
***
Zaszywałam dziurę na kolanie w czerwonych rajstopach,
po wywrotce na podwórku.
Zaszywałam "na sobie", bo rajstop nie zdjęłam.
:)))
I usłyszałam od Mamy:
- Izunia, bo rozum sobie zaszyjesz!
*
Mamuś, chyba zaszyłam.


Dlatego dzisiaj tylko jedna zakładka:)


Dziękuję, że do mnie zaglądacie
i zostawiacie dobre słowo.
🧡

Miłego tygodnia!
Iza

PS. Blogger cos robi z moimi zdjęciami. 
W komputerze wyglądają dobrze,
w poście są wyostrzone, ale linie mają zniekształcone
i niewyraźne.
🤔

niedziela, 29 stycznia 2023

 Serdecznie...

dziękuję za przemiłe komentarze pod poprzednim postem.
Dały mi zastrzyk tak ogromnej energii
i chęci do tworzenia, 
że aż szkoda,
że ferie się skończyły i czas wracać do obowiązków.

Przez ostatni miesiąc pracowałam nad albumem dla maluszka.
To mój piąty!
Wzorowałam się na cudnych pracach naszej Małgosi X - królowej albumów.
Małgosiu, czy Ty policzyłaś ile albumów zrobiłaś?
Ja mam aż 4 Twoje przecudne albumy:)))
(jesieniuszek, jagodowy, hortensjowy i harmonijkowy)

Zapraszam do obejrzenia zdjęć.













Nie zrobiłam zdjęć zakamarków albumu...
tych, które ujawniają się po rozłożeniu kart,
ale wierzcie - są:)
Wszystko przez aparat w telefonie, 
który jakimś cudem pozmieniał ustawienia 
i zdjęcia tworzył w tylko sobie znanych rozmiarach,
ze światłem, które sam ustawiał
i kolorami, które rozmywał.

Teraz już w nim wszystko gra,
ale album już u maluszka,
więc te zakamarki i kolorki będą jemu tylko znane.

Dobrego tygodnia dla Was!
Iza


środa, 25 stycznia 2023

 Namalował...

sobie modlitewnik,
bo nie potrafił czytać i pisać.
Niezwykłe, prawda?
Nikifor - Epifaniusz Drowniak.


Trochę pochodziłam jego ścieżkami,
zafascynowana tym małym - Wielkim Artystą.


a wspaniały post o Nikiforze Krynickim jest w Niezłej Sztuce - tutaj.


Był najbardziej płodnym twórcą, którego życiorys poznałam,
bo stworzył ponad 40 000 dzieł!
Słyszałam też, że łatwo "naciąć się na Nikifora",
oszukańców i podróbek jest moc na białym i czarnym rynku.
Nie dajmy się nabrać!


Obejrzałam też film, który lata przeleżał w mojej szufladzie:
"Nikifor",
 z niezrównaną Krystyną Feldman, 
która tak wspaniale wcieliła się w rolę męską,


Dlaczego wspominam o Nikoforze Krynickim?
Moje prace markerowe to takie "nikifory" właśnie:
proste, naiwne, ale przynoszące dużo radości podczas tworzenia.
I mogę porównać je do nikiforowej rysowanej modlitwy.

Nie mam takiego modlitewnika,
ale mam swoje markerowe obrazki-modlitwy.


Św. Gertruda powstała właśnie jako podziękowanie.
To drugi jej wizerunek, który namalowałam.
Pierwszy powstał dla Doroty.
Ten jest tylko mój.
💙
Modlitewny,
i pełen wdzięczności.




Na moim blogu jest wiele 
"modlitewników nikiforowych",
ale wspomnę o jeszcze jednym dla mnie ważnym,
 który dotyczy 
błogosławionej Franciszki Siedliskiej,
odszukałam stary post z markerowym obrazkiem

Czy u mnie jest jeszcze świecko?
Oczywiście!
Kolorowanki i art-journalowe karty
czasami powstają:)))








Moc serdeczności!
Iza

PS. Chrystusa z Najświętszym Sercem poprawiłam.


Jeżeli ktoś chciałby te dwie prace, proszę napisać w komentarzu.
Są do oddania, bo ja mam już swoje, cudne obrazy
dzięki Basi:)

BASIU DZIĘKUJĘ!

niedziela, 22 stycznia 2023

 Wymarzyłam...

sobie obrazy Chrystusa i Maryi 
z Najświętszym Sercem.


Takie cudne wizerunki zobaczyłam
w Skansenie w Nowym Sączu.
Oczarowały mnie i zapragnęłam je mieć u siebie.


Przeglądałam sprzedające portale, szukałam 
starych obrazów i nic.
Dlatego postanowiłam je namalować...
 po mojemu.


Były już gotowe, ale...
wizerunek Chrystusa według mnie był do poprawki.
Poprawiłam i zepsułam.
Niestety. 
:(
Markery to nie akryle, 
które można przemalowywać w nieskończoność.
Na zdjęciach pokazuję Maryję z Najświętszym Sercem
a Chrystus widoczny jest tylko w tle.


U mnie zaczyna się drugi tydzień ferii.
Prawie codziennie pada, a wkoło wody po pachy,
aż się nie chce wychodzić z domu...
tylko malować lub dekupażować
:DDD

Miłego tygodnia dla Was!
Iza