czwartek, 5 listopada 2020

Mój...


Przyznam, 
że gdy wstawiałam do zabawy to zdjęcie


nie miałam żadnego pomysłu,
jak tygrysa pokazać.

Ostatnio jednak pochłonęła mnie zabawa
markerami alkoholowymi.
Podobają mi się małe formy malowane za ich pomocą.
Dlatego tygrysa także pokazałam w tej technice.




Powstała oczywiście zakładka❤

Pozostałe tygrysy można zobaczyć tutaj - klik.
Podziwiam każdego.
Niesamowite interpretacje:)
🐯

Buziaki dla Was.

poniedziałek, 2 listopada 2020

Na...



 zapisałam się z ogromną ochotą, 
ale również niepewnością.
Zabawy wymiankowe bardzo lubię, 
jednak zawsze towarzyszy mi to uczucie, 
czy podołam, 
czy zdążę,
czy spodoba się moja praca.
:)))
Tym razem też tak było!

Moją parą wymiankową została Viola,
która prowadzi blog Pasje Violi.
Zajrzałam do niej i...
moja niepewność tylko wzrosła, 
bo Viola tworzy tak piękne rzeczy, że ach i och.

Gdy zapisywałam się na zabawę u Justynki, 
już wiedziałam, że powstanie senny, jesienny anioł.
Namalowałam go otoczonego jarzębinami.



Tutaj widać, że złotej pasty nie żałowałam:)

Karteczka jesienna oczywiście z suszkami.
Liśćmi mięty pieprzowej i berberysu, kwiatami ostróżeczki polnej i jastrzebca kosmaczka.


Herbatka, słodkości i paczuszka poleciała.


A po kilku dniach do mnie przywędrowały takie cuda od Violi!!!


Akwarelkowy obrazek w drewnianej ramce...


słodkości z Karmelowej Krainy i kawusia...


i śliczna kartka.


Violu, bardzo dziękuję za te piękne prace!
🧡
Justynko, dziękuje za zorganizowanie wspaniałej zabawy!
💚

Przesyłam serdeczne, jesienne ukochy
Iza

sobota, 24 października 2020

 Polowanie...
na grubasa w bibliotece
zorganizowała Hubcia
w tym wyzwaniu - klik.
:DDD


Stanęłam przed biblioteczką.
Popodziwiałam swoje witrynki,
bo jakiś czas temu zakupiłam trzy cudowne z pewnego sklepi na I,
i nie mogę się nimi jeszcze nacieszyć.
Potem zerknęłam na książki w poszukiwaniu tej najgrubszej.
I co?
 Zakładka do Słownika Języka Polskiego?
Chyba nie.
Do Leonarda da Vinci? Taki grubas.
Zmyłka. Tylko 794 str., chociaż na półce grubachny.
Do Potopu? Mam trzy tomy w jednym.
Nadziubdziane literki, malusie, nie lubię tego wydania,
bo okularnicą jestem 
i może Hubcia nie uzna, bo jednak to 3w1, 
ale stron 1116:)
Następny grubas - Starcie Królów Martina.
O!!! 1018, ale Lidzi nie przegonię.
Harry Potter i Zakon Feniksa ma 954.
No to idę na remis!!!
Robię zakładki do... Pisma Świętego.
Mam identyczne wydanie jak Lidzia:)
A może egzemplarz Moich Kochanych Rodziców.
O!!! Taka sama ilość stron.
1439!
Co prawda oba egzemplarze pisma mają swoje zakładki,
własnołapkowa mojego syna sprzed 17 lat...


i od Irenki,


ale...
może takie anielskie się przydadzą.






Trzy anielice, na zakładkach
przeniosłam ze swojego projektu, do podkładek.
Tej nieudanej pracy - klik.
Troszkę się różnią.

Jeszcze jedno ujęcie - widać, że błyszczą:)


Anielice malowałam markerami alkoholowymi.


Buziaki.

wtorek, 20 października 2020

Trzecia odsłona

 zabawy...

Oblicza, odbicia, odsłony sztuki.
Regulamin - klik!
Odsłona pierwsza - klik!
Odsłona druga - klik!

Bardzo dziękuję wszystkim uczestnikom 
za wspaniałe prace. 
"Dziewczynka z koszem" 
w każdej odsłonie jest cudowna,
i wesoła, i smutna.

Dzisiaj dziewczynka ustępuje miejsca trzeciej odsłonie.

*
*
*
*****
***
*


Inspirujące nas zdjęcie:


Podoba Wam się?

Galerię trzeciego odcinka zabawy uważam za otwartą!

Zapraszam.
Iza
💙

GALERIA






***
A tu tygrys w wodzie od Lucynki 
umieszczony w trzeciej odsłonie poza konkursem, 
Pasuje jak ulał do zdjęcia-inspiracji.
























🧡

środa, 14 października 2020

 Dzisiaj...

świętuję:)))

Skromne kartki...









Dla Koleżanek i Kolegów Emerytów🧡
- nie spotkamy się w tym roku na uroczystej akademii:(

Zdjęcia fatalne, bo robiłam je przy sztucznym świetle.
Cytaty w tej formie z sieci.

Przypominajka!


i zachęcajka - KLIK!

ZAPRASZAM SERDECZNIE!

Serdeczności!